Prokurator złapany na gorącym uczynku. Interweniowali świadkowie

Odsłuchaj artykuł
--:-- min
Audio generowane przez AI, może zawierać błędy
Dwóch policjantów w kamizelkach odblaskowych kontroluje sytuację przy metalowym ogrodzeniu, w tle auto.
Prokurator zatrzymany po interwencji świadków. Usłyszał zarzut (zdj. ilustraczyjne)Piotr Kamionka Reporter

W skrócie

  • Prokurator Dominik M. został zatrzymany w Białych Błotach pod zarzutem prowadzenia motocykla pod wpływem alkoholu po tym, jak świadkowie przekazali policji kluczyki do pojazdu.
  • Badanie krwi wykazało, że Dominik M. miał od 0,88 do 1,10 promila alkoholu, a zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości został postawiony po uchyleniu immunitetu przez Sąd Najwyższy.
  • Dominik M. nie przyznał się do winy, został przesłuchany jako podejrzany i zastosowano wobec niego zakaz prowadzenia pojazdów oraz zawieszenie w czynnościach służbowych na sześć miesięcy.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Zobacz również:

Prokurator z zarzutem. Miał prowadzić motocykl pod wpływem

Dominik M. nie przyznał się do winy. Prokurator złożył wyjaśnienia

Zobacz również:

Prokurator "złapany na gorącym uczynku". Komunikat PK

Zobacz również:

"Polityczny WF": Nowa zagrywka Tuska. Tak chce zgrillować prawicęINTERIA.PL