Projekt o cenach paliw w Sejmie, błyskawiczne tempo. Marszałek dziękuje
Dwa rządowe projekty mające ograniczyć wzrost cen paliw skierowano do prac w komisji. Żaden klub nie zgłosił sprzeciwu w tej sprawie. Wcześniej posłowie wyrazili zgodę na procedowanie zmian w ustawach bez zachowania terminu określonego w regulaminie Sejmu. Parlamentarzyści byli niemal jednomyślni.

W skrócie
- Dwa rządowe projekty mające ograniczyć wzrost cen paliw skierowano do prac w komisji bez sprzeciwu klubów poselskich.
- Sejm przystąpił do pierwszego czytania projektów ustaw dotyczących cen paliw bez zachowania regulaminowego terminu, a marszałek podziękował za konsensus.
- Rząd zdecydował o obniżce VAT-u i akcyzy na paliwa oraz przygotował projekt wprowadzający maksymalną cenę paliw na stacjach benzynowych.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Skierowanie projektów do komisji nie poprzedziło głosowanie, gdyż żaden z klubów nie wyraził sprzeciwu w tej sprawie. Wcześniej w Sejmie odbyła się debata, podczas której posłowie zabrali głos na temat zaproponowanych przez rząd rozwiązań, mających na celu ograniczenie cen paliw. W jej trakcie głos zabrał m.in. kandydat PiS na premiera, Przemysław Czarnek.
- Spóźnienie całego rządu, z premierem Tuskiem na czele, kosztuje od blisko trzech tygodni Polaków ponad dwa miliardy złotych. (...) Złupiliście Polaków przez te dwa tygodnie, a po dwóch tygodniach mówienia "się nie da, nie ma potrzeby" stwierdziliście, że jest kryzys, że trzeba pomóc. Trzy tygodnie temu trzeba było zacząć - mówił były minister edukacji i nauki.
Jarosław Urbaniak z Koalicji Obywatelskiej - w odpowiedzi do słów Czarnka - stwierdził, że "90 proc. tych zarzutów, to zarzuty do Trumpa". - Więc wszystkie zarzuty, że jest wielki kryzys paliwowy na świecie, to wy kierujcie nie do rządu, ani tego, ani żadnego innego europejskiego, tylko kierujcie do Waszyngtonu i Tel Awiwu - dodał, zwracając się do polityków opozycji.
Podobne stanowisko wygłosił Mirosław Orliński z PSL, który mówił, że gwałtowne wzrosty cen to "skutek działań militarnych prowadzonych w regionie Bliskiego Wschodu oraz globalnego problemu z cenami paliw".
Sejm. Głosowanie bez zachowania terminu. Posłowie byli niemal jednogłośni
Wcześniej posłowie podjęli decyzję dotyczącą przystąpienia do pierwszego czytania projektów zmian w ustawach dotyczących cen paliw bez zachowania terminu określonego w artykule 37 ust. 4 regulaminu Sejmu.
"Pierwsze czytanie może się odbyć nie wcześniej niż siódmego dnia od dnia doręczenia posłom druku projektu" - głosi przepis.
W przypadku projektu ustawy o zmianie ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym "za" było 396 a "przeciw" 14 posłów. Nikt się nie wstrzymał.
Za przystąpieniem do pierwszego czytania projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym bez zachowania terminu byli wszyscy obecni na sali posłowie - 410 osób. Marszałek Włodzimierz Czarzasty podziękował za konsensus w tej sprawie.
- Chciałem państwu bardzo serdecznie podziękować, wszystkim klubom na tej sali i wszystkim kołom za konsensus w tej sprawie, do której w tej chwili zasiadamy. Naprawdę dziękuję osobom za to, że możemy szybko procedować tę ustawę - mówił Czarzasty przed głosowaniami.
Wojna na Bliskim Wschodzie. Rząd z obniżką VAT-u i akcyzy na paliwa
Przypomnijmy, że w czwartek rząd podjął decyzję o obniżce VAT-u i akcyzy na paliwa, którego ceny wzrosły w związku z konfliktem trwającym na Bliskim Wschodzie.
- Przygotowaliśmy obniżenie stawki VAT na paliwa z 23 proc. na 8 proc. i obniżenie akcyzy na paliwa do minimum wymaganego przepisami unijnymi, czyli akcyzy na benzynę o 29 groszy, a na olej napędowy o 28 groszy - mówił premier Donald Tusk.
W nagraniu opublikowanym na platformie X rzecznik rządu Adam Szłapka poinformował, iż Rada Ministrów przyjęła w czwartek wieczorem projekt ustawy. Następnie trafiła ona do Sejmu.
- Sytuacja na Bliskim Wschodzie ma wpływ na to, ile kosztuje paliwo w Polsce, ale to nie znaczy, że rząd siedzi z założonymi rękami. My jesteśmy od tego, żeby robić, a nie gadać, więc robimy. Rząd podjął decyzję o obniżeniu cen paliw. Jesteśmy po posiedzeniu rządu. Ustawa za chwilę trafi do Sejmu, będzie głosowana - mówił rzecznik rządu.
Drugi projekt przewiduje ograniczenie wzrostu cen paliw na stacjach benzynowych poprzez wprowadzenie ceny maksymalnej. Minister Energii będzie codziennie ogłaszał cenę maksymalną w specjalnym komunikacie i będzie ona obowiązywać od następnego dnia.













