Prezydent rozważa ułaskawienie. Nawrocki wskazał nazwisko
Opinie prawne spłyną do mnie w przyszłym tygodniu i będę podejmował decyzję, czy mogę ułaskawić pana Adama Borowskiego w pierwszym pakiecie ułaskawień, które czekają na moim biurku - zapowiedział prezydent Karol Nawrocki. Sytuacja Borowskiego dotyczy wyroku, który zapadł w sprawie wytoczonej mu przez polityka KO Romana Giertycha.

W skrócie
- Prezydent Karol Nawrocki rozważa ułaskawienie Adama Borowskiego i czeka na opinie prawne w tej sprawie.
- Adam Borowski został skazany na pół roku więzienia za słowa wypowiedziane na temat Romana Giertycha w Telewizji Republika.
- Adam Borowski nie zamierza wykonać wyroku sądu ani przepraszać Romana Giertycha.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Nazwisko Adama Borowskiego prezydent Karol Nawrocki wskazał w wywiadzie dla Republiki. Prezydent przebywa w Davos, gdzie bierze udział w Międzynarodowym Forum Ekonomicznym.
Głowa państwa potwierdziła, że do tej pory nie rozpatrzyła żadnego wniosku w sprawie ułaskawień, ale podejmie niebawem stosowne decyzje.
- Opinie prawne spłyną do mnie w przyszłym tygodniu i będę podejmował decyzję, czy mogę ułaskawić pana Adama Borowskiego w pierwszym pakiecie ułaskawień, które czekają na moim biurku - mówił prezydent.

Nawrocki potwierdził, że zwrócił się do swoich współpracowników z prośbą o analizę prawną sprawy Adama Borowskiego. - Bardzo odważny człowiek, który zawsze stawał po stronie Polski - powiedział o nim prezydent.
Jak przyznał prezydent, "jest zaniepokojony tą sytuacją, bo zna człowieka".
Adam Borowski skazany. To efekt słów o Romanie Giertychu
Adama Borowskiego skazano za słowa, które wypowiedział na antenie Telewizji Republika w kontekście Romana Giertycha i afery Polnordu. Borowski stwierdził, że polityk KO jest mecenasem, który "współpracuje z przestępcami".
- Zapewniał nie tylko taką tarczę prawną, ale tutaj dawał swoich znajomych, godził się na to, żeby jego znajomi byli tymi słupami - dodawał.
Polityk KO złożył wobec Borowskiego prywatny akt oskarżenia, zarzucając mi zniesławienie. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia uznał argumentację Romana Giertycha i skazał publicystę na pół roku więzienia.
Adam Borowski zapowiedział, że nie wykona wyroku sądu i nie przeprosi Romana Giertycha.













