Reklama

Reklama

Prezydent: Odnalezienie ofiar totalitaryzmów przywraca godność Polsce

"Przez akt odnalezienia ofiar totalitaryzmów, przez akt pochówku, godnego, z honorami, my nie przywracamy im godności - oni godność zawsze mieli. My przywracamy godność Polsce, że wreszcie ich odnajdujemy" - oświadczył w czwartek prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości ogłoszenia nazwisk zidentyfikowanych ofiar reżimów totalitarnych.

W Pałacu Prezydenckim odbywa się w czwartek uroczystość ogłoszenia personaliów kolejnych 22 zidentyfikowanych ofiar totalitaryzmów. Ich szczątki wydobyto w toku prac prowadzonych przez IPN. W ceremonii uczestniczą rodziny ofiar.

"Czasem mówiłem, że przez ten akt odnalezienia, przez ten akt pochówku, godnego, z honorami, my nie przywracamy im godności, oni godność zawsze mieli. My przywracamy godność Polsce, że wreszcie odnajdujemy ich, choć przecież 30 lat prawie minęło, odkąd zrzuciliśmy okowy tamtego ustroju, który ich zamordował" - podkreślił prezydent.

Reklama

"Cieszę się bardzo z tego, że możemy się dziś tu spotkać w Pałacu Prezydenckim i że mam ten zaszczyt, że mogę państwu najbliższym te noty identyfikacyjne wręczyć, bo to pokazuje, że Polska jednak zmienia się na lepsze cały czas właśnie tak, jak oni by tego chcieli, bo to właśnie taka Polska, jakiej oni pragnęli, to jest ta Polska, która ich odnajduje" - dodał.

Prezydent podziękował tym wszystkim, którzy są w ten proces poszukiwania, odnajdywania, wydobywania, cały czas zaangażowani. "Chciałem bardzo serdecznie podziękować przedstawicielom IPN, na czele z panem prof. Szarkiem, chciałem bardzo serdecznie podziękować wszystkim tym, którzy bezpośrednio są zaangażowani w ten proces, pan prof. Szwagrzykowi, ale przede wszystkim młodzieży, wolontariuszom, którzy współpracują z panem profesorem, którzy przychodzą tam codziennie, na 'Łączkę', których pracę nawet ja miałem możliwość zobaczyć własnymi oczyma" - dodał.

Ocenił, że to "wielkie zaangażowanie, niezwykłe serce, poświęcenie, czułość, z jaką oni wykonują to zadanie, to jest coś niebywałego". Prezydent dziękował za to "wielkie dzieło, które jest wykonywane nie tylko na polskiej ziemi, bo Instytut cały czas poszerza zakres swojej działalności, te poszukiwania trwają także na dawnych ziemiach polskich na Białorusi, mam nadzieję, że także będą mogły być kontynuowane na Ukrainie".

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy