Reklama

Reklama

Prezydenci Polski i Chorwacji m.in. o problemie migracji

Kwestie kryzysu migracyjnego oraz rozwoju współpracy gospodarczej - były tematami rozmów prezydentów Polski Andrzeja Dudy i Chorwacji Kolindy Grabar-Kitarović. Chorwacka prezydent wyraziła nadzieję na przeprowadzanie wspólnych polsko-chorwackich projektów

- Współpraca polsko-chorwacka rozwija się bardzo dobrze, to się realnie na sprawy gospodarcze i polityczne przekłada - powiedział prezydent Duda na konferencji po spotkaniu z prezydent Chorwacji. Według niego, poza kwestią migracji tematem rozmowy była również współpraca w formacie państw Morza Bałtyckiego, Morza Czarnego i Adriatyku oraz zbliżający się warszawski szczyt NATO.

Relacjonując rozmowę z chorwacką prezydent, Duda podkreślił, że w kwestii migracji mają "mniej więcej to samo stanowisko". - Mianowicie, że trzeba starać się ze wszystkich sił likwidować przyczynę migracji i prowadzić skuteczną politykę europejską (...) i że tu powinny być podejmowane konkretne działania w postaci raczej zapobiegania temu, żeby kolejne fale migracyjne nadchodziły - powiedział prezydent. Wymienił w tym kontekście rozwiązanie konfliktu w Syrii, zwiększone działania ONZ i wsparcie dla państw, które mają obozy uchodźców na swoim terenie.

Reklama

Prezydent poinformował, że czwartkowe rozmowy dotyczyły też - jak to określił - formatu ABC, czyli Adriatyk, Bałtyk, Morze Czarne. Jak wyjaśniał, nie chodzi o tworzenie nowych instytucji, ale o współtworzenie konkretnych projektów. - Przede wszystkim w dziedzinie gospodarczej i dziedzinie rozwoju infrastruktury - mówił Duda.

Podkreślał, że ma na myśli infrastrukturę drogową, kolejową, transportową i w dziedzinie energetyki. Według niego, jeśli chodzi o transport to ta współpraca jest już realizowana przez PKP Cargo. Prezydent zaznaczył, że są też prowadzone polskie inwestycje w porcie w Rijece. - One już się rozpoczęły; mam nadzieję, że ta współpraca będzie kontynuowana i rozwijana - podkreślił Duda.

Jak mówił, rozmowy z chorwacką prezydent dotyczyły też lipcowego szczytu NATO w Warszawie. Prezydent powiedział, że cieszy się, że Grabar-Kitarović ma mniej więcej tą samą wizję skutków szczytu. - Powinien być uniwersalny, a więc odnosić się do bezpieczeństwa (...) wschodniej i południowej flanki NATO, że to bezpieczeństwo powinno być istotnie wzmocnione, jeśli chodzi o zdolności obronne, zdolności do odstraszania, i żeby szczyt był ukierunkowany w przyszłość (...) i powinny zostać podjęte konkretne decyzje - podkreślił prezydent. - Mam nadzieję, że NATO pokaże, że jest sojuszem żywym i reagującym na zmieniającą się sytuację geopolityczną - powiedział prezydent Duda.

Z kolei prezydent Chorwacji wyraziła nadzieję na przeprowadzanie wspólnych polsko-chorwackich projektów, w tym gospodarczych. - Jestem niezwykle zadowolona, że myślimy podobnie - powiedziała na konferencji.

Podkreśliła, że rozmowa o współpracy gospodarczej będzie kontynuowana podczas czwartkowego polsko-chorwackiego forum gospodarczego. Grabar-Kitarović dodała, że chodzi zarówno o bilateralne projekty, jak i wielostronne, w obszarze między Adriatykiem, Bałtykiem, a Morzem Czarnym.

Mówiła między innymi o rozwoju współpracy w zakresie transportu, budowy infrastruktury kolejowej i drogowej, która jest istotna dla wzmocnienia roli chorwackich portów - przede wszystkim w Rijece - w transporcie towarów i usług na obszar Europy. Podkreślała również znaczenie rozwoju infrastruktury energetycznej dla stabilności politycznej, bezpieczeństwa, rozwoju gospodarczego i wzmocnienia konkurencyjności gospodarczej poszczególnych państw. W tym kontekście wspomniała o budowie terminalu LNG. Grabar-Kitarović dodała, że liczy też na współpracę jeśli chodzi o inwestycje w badania i rozwój.

Ponadto wyraziła nadzieję na wspólne wystąpienia na forum UE, tak w kwestiach politycznych, jak i zabiegania o zapewnienie środków na realizację konkretnych projektów, które Polska i Chorwacja chciałyby realizować.

Prezydent Chorwacji podkreślała również wagę rozwijania relacji między północą a południem obszaru środkowoeuropejskiego w kwestiach nie tylko współpracy gospodarczej, ale i bezpieczeństwa.

Oceniła, że zbliżający się szczyt NATO w Warszawie będzie bardzo ważny. Wyraziła nadzieję na szybkie wejście Czarnogóry do NATO oceniając, że pozwoli to na skonsolidowanie przestrzeni Sojuszu i wzmocnienie bezpieczeństwa. Grabar-Kitarović podkreśliła, że obowiązkiem każdego państwa jest troska o własne narodowe bezpieczeństwo, ale i praca nad zwiększeniem bezpieczeństwa w przestrzeni wspólnej.

W zeszłym miesiącu NATO zaprosiło Czarnogórę do rozpoczęcia rozmów akcesyjnych z Sojuszem. W przypadku ich pozytywnego zakończenia ten bałkański kraj stałby się 29 członkiem NATO.

Odnosząc się do kwestii kryzysu migracyjnego Grabar-Kitarović podkreśliła, że Chorwacja jest dla migrantów krajem tranzytowym, nie docelowym. Według niej trzeba działać tak, by w Unii Europejskiej zdefiniować kryteria, według których będą przyjmowani imigranci i uchodźcy, trzeba rozmawiać o kwestii zabezpieczenia takich granic jak grecko-turecka, a zarazem pamiętać o kwestiach humanitarnych. "Musimy działać wspólnie, by problemy wyjaśniać tam, gdzie one powstają" - stwierdziła chorwacka prezydent.

Po rozmowach w Pałacu Prezydenckim, Duda i Grabar-Kitarović wzięli udział w polsko-chorwackim forum gospodarczym.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy