Reklama

Reklama

Prezes TK Julia Przyłębska: Wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowiek bezprawny

Europejski Trybunał Praw Człowieka bez podstawy prawnej i poza kompetencjami wydał wyrok w sprawie składu polskiego Trybunału Konstytucyjnego; wyrok nie wywołuje żadnych skutków w polskim porządku prawnym - powiedziała prezes TK Julia Przyłębska.

- Europejski Trybunał Praw Człowieka bez podstawy prawnej i poza kompetencjami wydał wyrok w sprawie składu polskiego Trybunału Konstytucyjnego. Stanowi to rażące naruszenie prawa i nie znajduje jakiejkolwiek podstawy w aktach prawa międzynarodowego konstruujących status Trybunału w Strasburgu. Bezprawne wkroczenie przez ETPCz w kompetencje Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w obszarze wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego oraz kompetencji Prezydenta RP do przyjęcia ślubowania od osoby wybranej przez Sejm nie wywołuje żadnych skutków w polskim porządku prawnym - powiedziała prezes TK Julia Przyłębska, poproszona o komentarz do piątkowego wyroku ETPCz.

Reklama

Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPCz) w sprawie Xero Flor w Polsce sp. z o.o. przeciwko Polsce uznał w piątek jednogłośnie, że doszło do naruszenia art. 6 par. 1 (prawo do rzetelnego procesu sądowego) Europejskiej Konwencji Praw Człowieka w zakresie prawa do rzetelnego procesu oraz naruszenia art. 6 par. 1 w zakresie prawa do sądu ustanowionego ustawą.

Sprawa polskiej firmy Xero Flor

ETPCz poinformował o tym w komunikacie prasowym opublikowanym na stronie internetowej Trybunału w Strasburgu.

Sprawa dotyczy praw polskiej spółki, która poskarżyła się do Trybunału Konstytucyjnego na przepisy, które doprowadziły do niekorzystnego sądowego rozstrzygnięcia (sprawa Xero Flor w Polsce sp. z o.o. przeciwko Polsce, sprawa 4907/18).

Trybunał Konstytucyjny sprawę umorzył, a decyzję podpisał sędzia Mariusz Muszyński. ETPCz miał uznać, że w Trybunale Konstytucyjnym, w składzie orzekającym, zasiadał sędzia, który został wybrany na wcześniej już obsadzone miejsce.

Spółka poskarżyła się na to do ETPCz w Strasburgu, dowodząc, że naruszone zostało jej prawo do sądu - podano na stronie Rzecznika Praw Obywatelskich.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy