Prezes CPK o aferze z działką: Nie znamy drugiej takiej sytuacji
Poza działką w Zabłotni CPK nie widzi podobnych problemów z pozostałymi nieruchomościami potrzebnymi do realizacji inwestycji - przekazał prezes spółki Filip Czernicki, wyrażając nadzieję, że także grunt w Zabłotni trafi szybko do zasobu CPK. Wiceprezes firmy Dawtona oświadczył wcześniej, że KOWR może odkupić działkę "w każdej chwili".

W skrócie
- CPK nie napotyka podobnych trudności z innymi nieruchomościami jak z działką w Zabłotni.
- Wokół sprzedaży działki toczy się spór na tle politycznym oraz prokuratorskie śledztwo.
- Wiceprezes Dawtony Piotr Wielgomas zapewnia, że działał zgodnie z prawem i sprzeciwia się wciąganiu firmy w konflikt polityczny.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
- Nie znamy drugiej sytuacji tego typu. Spółka nabywa w programie dobrowolnych nabyć nieruchomości od właścicieli, którzy są zainteresowani. Tutaj mówimy o przekazywaniu działek z zasobu KOWR. Więcej tego typu sytuacji nie znamy w naszych zasobach czy też badaniach - powiedział w czwartek na konferencji prasowej prezes CPK Filip Czernicki.
Wiceminister infrastruktury i pełnomocnik rządu ds. CPK Maciej Lasek był z kolei pytany o słowa wiceprezesa firmy Dawtona Piotra Wielgomasa, który napisał w oświadczeniu, że KOWR może odkupić działkę w każdej chwili do grudnia 2028 r., bo takie prawo zostało zastrzeżone w umowie sprzedaży. - Bardzo wierzę w to, że bardzo szybko uda się znaleźć porozumienie i ta działka ostatecznie trafi do zasobu Centralnego Portu Komunikacyjnego - stwierdził Lasek.
Szef Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (KOWR) Henryk Smolarz potwierdził w środę doniesienia Polsat News, informując, że wystąpił do obecnego właściciela działki w Zabłotni o wyrażenie zgody na odkup tych gruntów. Minister rolnictwa Stefan Krajewski poinformował z kolei, że podjął decyzję o przeprowadzeniu wewnętrznej kontroli wszystkich działań związanych ze sprzedażą działki.
Afera z działką pod CPK. Wiceprezes Dawtony: Zostałem wplątany w polityczną walkę
Piotr Wielgomas, wiceprezes firmy Dawtona, zaznaczył w swoim oświadczeniu, że został "wplątany w walkę polityczną jako narzędzie pomiędzy partiami politycznymi w Polsce", na co nie wyraża zgody.
"W nawiązaniu do innych sensacyjnych doniesień, które pojawiają się w przestrzeni medialnej, które dotyczą moich kontaktów oraz członków mojej rodziny z przedstawicielami rządu i samorządów, informuję, iż te kontakty miały charakter jawny, transparentny i były zgodne z prawem, w tym m.in. przepisami ustawy Kodeks wyborczy" - oświadczył.
Przedstawiciele CPK poinformowali w poniedziałek, że już poprzedni zarząd bezskutecznie domagał się od KOWR przekazania działki. Od lipca 2025 r. prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez urzędników KOWR przy sprzedaży działki.
Działka w Zabłotni. O co chodzi w aferze?
Wirtualna Polska napisała w poniedziałek, że w 2023 r., niedługo przed oddaniem władzy przez PiS, Ministerstwo Rolnictwa wydało zgodę na sprzedaż przez KOWR wiceprezesowi firmy Dawtona Piotrowi Wielgomasowi działki o powierzchni 160 ha, przez którą ma przebiegać linia kolei dużej prędkości z Warszawy do lotniska CPK.
Według WP w 2023 r., ale jeszcze przed transakcją, firmę Dawtona odwiedzał ówczesny minister rolnictwa Robert Telus. Ostatecznie transakcja sprzedaży opiewająca na 22,8 mln zł została zawarta 1 grudnia 2023 r., krótko przed oddaniem władzy przez PiS.











