Reklama

Reklama

Premier Włoch Giorgia Meloni napisała do Bąkiewicza ws. Marszu Niepodległości

Nowa premier Włoch Giorgia Meloni przesłała pozdrowienia dla Roberta Bąkiewicza i stowarzyszenia Marszu Niepodległości, jednak ze względu na swoje obowiązki nie pojawi się 11 listopada w Warszawie. "Wierzę, że zobaczymy się za rok" - napisał prezes stowarzyszenia Marsz Niepodległości.

W sieci pojawił się list podpisany przez nową premier Włoch, z którego wynika, że w związku z natłokiem obowiązków nie będzie mogła uczestniczyć w Marszu Niepodległości, organizowanym 11 listopada w Warszawie.

Jak powiadomił Robert Bąkiewicz, podczas zgromadzenia zostaną odczytane oficjalne pozdrowienia od Giorgi Meloni. 

"To prawda. Te oficjalne pozdrowienia od Giorgii Meloni dla uczestników Marszu Niepodległości wyczytamy podczas zgromadzenia. Jak poinformowała mnie premier Włoch, obowiązki utworzenia rządu uniemożliwiły jej osobiste uczestnictwo. Wierzę, że zobaczymy się za rok" - przekazał Robert Bąkiewicz za pośrednictwem Twittera. 

Reklama

Giorgia Meloni: Moja idea Europy to Europa konfederacyjna

Nowa premier Włoch Giorgia Meloni w wywiadzie do książki dziennikarza Bruno Vespy, prowadzącego w telewizji RAI polityczny talk-show "Porta a porta" stwierdziła: "Moja idea Europy to Europa konfederacyjna, w której obowiązywałaby zasada pomocniczości. Niech Bruksela nie robi tego, co lepiej może zrobić Rzym. Rzym niech nie działa tam, gdzie sam nie jest konkurencyjny".

"Mieliśmy Unię interweniującą w drobnych sprawach i nieobecną w wielkich kwestiach. Czy nie byłoby lepiej zostawić państwom narodowym debatę nad temat średnicy małży, a zamiast tego zająć się na poziomie wspólnotowym zaopatrzeniem w energię?" - dodała Meloni. W jej ocenie europejska polityka zagraniczna "nie istnieje".

"W kwestii Libii działaliśmy w sposób rozproszony i to samo zdarzyło się w sprawie kryzysu ukraińskiego. A potem widzimy, że Unia musi zajmować się gender" - podkreśliła włoska premier.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy