Reklama

Reklama

Premier o Powstaniu Warszawskim: Niemiecka bestia wbiła kły w Warszawę

Premier Mateusz Morawiecki złożył kwiaty w Muzeum Powstania Warszawskiego, pod tablicą pamiątkową poświęconą prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu. - Barbarzyństwo, które Niemcy wtedy prezentowali, było nie do pomyślenia. Heroizm, walka o wolność, za wszelką cenę, także za cenę życia, była i jest dla nas wzorem do naśladowania - mówił szef rządu, dziękując za pamieć o powstańcach.

Premier na początku swojego wystąpienia przypomniał słowa Lecha Kaczyńskiego, którego nazwał "twórcą Muzeum Powstania Warszawskiego i jego duchowym kustoszem". 

- Mówił, że powstańcy warszawscy byli najdzielniejszymi żołnierzami w historii narodu polskiego. Żołnierzami, którzy walczyli nieustraszenie do samego końca - powiedział premier. 

Następnie przypomniał scenę z filmu "Kanał" Andrzeja Wajdy, gdzie "Stokrotka" i "Korab" "doszli do końca kanałów i wiedzieli, że już nie ujrzą wolności i nieba". 

- Ta beznadziejność sytuacji powstańców była często przedmiotem dyskusji. Zastanawiając się nad tym jaka była wartość tej walki, nie możemy myśleć tylko o szansach na jej zwycięstwo. Musimy myśleć o wartościach, których powstańcy bronili. Bestia niemiecka wbiła kły w Warszawę - mówił szef rządu. 

Reklama

Powstanie Warszawskie. Morawiecki: Barbarzyństwo Niemiec było nie do pomyślenia

Premier mówił o sytuacjach, kiedy to Niemcy wykorzystywali cywilów, kobiety i dzieci jako żywe tarcze, prowadząc ich w stronę powstańców przed swoimi czołgami. 

-  To jest ta różnica cywilizacji. Barbarzyństwo, które Niemcy wtedy prezentowali było nie do pomyślenia. Heroizm, walka o wolność, za wszelką cenę, także za cenę życia, była i jest dla nas wzorem do naśladowania - mówił. 

- Dziękuję wszystkim, którzy dbają o pamięć o Powstaniu Warszawskim. Ta pamięć daje nam zupełnie inne perspektywy na przyszłość. Nie byłoby "Solidarności" bez Powstania Warszawskiego. Nie byłoby więc naszej wolności współczesnej. Nie byłoby nas dziś tutaj takich jakimi jesteśmy, bez Powstania Warszawskiego, bez powstańców. Oddaję im najwyższy hołd i cześć. Wszystkim żyjącym powstańcom Warszawy dziękuję za ich wielką ofiarę, ofiarę całego życia, która nie poszła na marne. Cześć i chwała bohaterom! - zakończył. 

W dalszej części dnia premier złoży kwiaty na grobie gen. Antoniego Chruściela "Montera". Następnie weźmie udział w uroczystości Godzina "W" na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Wieczorem szef rządu pojawi się na koncercie "Warszawiacy śpiewają (nie)zakazane piosenki". 

78. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego

1 sierpnia 1944 roku o godz. 17:00 wybuchło Powstanie Warszawskie. Przez 63 dni powstańcy prowadzili heroiczną i osamotnią walkę z wojskami niemieckimi. Celem było wyzwolenie się spod niemieckiej okupacji. W walkach zginęło około 18 tys. powstańców, a 25 tys. zostało rannych. Śmierć poniosło ok 180 tys. cywilów. Decyzja o rozpoczęciu Powstania Warszawskiego do dziś jest tematem dyskusji.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy