Reklama

Reklama

Premier: Musimy budować armię tak silną, by nie musiała walczyć

Te manewry pokazują naszą jedność i solidarność. Pokazują także, że nasz najsilniejszy sojusz militarny w historii świata - NATO - jest realną siłą, która przeciwstawia się wszelkiej agresji - powiedział premier Mateusz Morawiecki, który w środę z premierem Słowacji Eduardem Hegerem obserwował ćwiczenia wojskowe. Puma-22 to największe tegoroczne manewry wojsk państw Grupy Wyszehradzkiej, w którym uczestniczą też żołnierze USA i Wlk. Brytanii. W scenariuszach uwzględniono doświadczenia z wojny w Ukrainie.

W rozpoczętych 4 listopada manewrach głównym ćwiczącym jest 21. Brygada Strzelców Podhalańskich, ale uczestniczą też inne jednostki wchodzące w skład 18. Dywizji Zmechanizowanej. Ponadto w ćwiczeniu udział biorą pododdziały z pozostałych państw V4 (Słowacji, Czech, Węgier) oraz z Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. W ćwiczeniu bierze udział prawie 2000 żołnierzy i ok. 300 jednostek sprzętu.

Morawiecki: Dobre uzbrojenie jest jak trzy proce w ręku Dawida

- Te manewry pokazują naszą jedność i solidarność. Pokazują także, że nasz najsilniejszy sojusz militarny w historii  świata - NATO - jest realną siłą, która przeciwstawia się wszelkiej agresji - powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Reklama

Dodał, że "musimy budować armię tak silną, aby najlepiej nie musiała walczyć, aby samą swoją siłą odstraszała wroga".

Polityk podkreślił, że do budowania silnej armii potrzebna jest silna gospodarka i budżet. - Widzimy, że dobre uzbrojenie armii ukraińskiej, która jest mniejsza, służy jako skuteczna obrona przed większą, barbarzyńską armią rosyjską - powiedział.

- Dobre uzbrojenie jest jak trzy proce w ręku Dawida w ręku z Goliatem. I my taką armię budujemy - dodał Morawiecki.

Premier podkreślił, że armia musi się też opierać na silnej, stabilnej gospodarce. Jak zauważył, "nasze gospodarki targane są kryzysem energetycznym". Morawiecki wskazywał, że prezydent Rosji Władimir Putin "wytoczył działa przeciwko Ukrainie, tam toczy wojnę bezpośrednią". - Ale także toczy wojnę ekonomiczną, zaatakował poprzez działania energetyczne Polskę, Słowację i wszystkie kraje Europy - zaznaczył.

Premier ocenił, że "na Słowacji inflacja wynika z wojny na Ukrainie i agresywnej polityki Putina". Jak dodał, ta agresywna polityka "daje się we znaki również naszym gospodarkom".

Szef polskiego rządów mówił, że jesteśmy na "geopolitycznym zakręcie". - Z drzemki, śpiączki, zostało wyrwanych wiele państw. Przestrzegaliśmy przed tym. Dziś oni wszyscy przyznają rację nam, Słowacji, Czechom. Razem z nimi przestrzegaliśmy przed Nord Stream 2 i współpracą z Rosją w zakresie energetycznym czy gazowym - dodał.

"Tymi ćwiczeniami pokazujemy naszą siłę, gotowość i determinację do obrony każdego centymetra terytoriów państw NATO i jednocześnie manifestujemy nasze wsparcie dla bohatersko walczącej o niepodległość i bezpieczeństwo całej Europy Ukrainy! Razem możemy więcej!" - przekazał szef rządu w mediach społecznościowych.

Eduard Heger: Za wysoką inflację w Polsce odpowiada Putin

Premier Słowacji Eduard Heger powiedział, że "nie potrafiliśmy sobie wyobrazić, że w XXI wieku w naszym regionie będziemy świadkami wojny". -  I w ogóle nie potrafiliśmy sobie wyobrazić, że w XXI wieku takiej barbarzyńskiej wojny, jaką toczy Władimir Putin - dodał.

- Putin w barbarzyński sposób zaatakował Ukrainę, zabija niewinnych cywilów i powoduje wielkie problemy w pozostałej części Europy. Możemy powiedzieć, że dzisiaj w Polsce za wysoką inflację odpowiada prezydent Rosji - dodał.

Puma-22 - największe manewry wojsk państw Grupy Wyszehradzkiej

Rzecznik 18. Dywizji Zmechanizowanej mjr Przemysław Lipczyński mówił w dniu rozpoczęcia ćwiczenia Puma-22, że jego celem jest "doskonalenie interoperacyjności ćwiczących wojsk, a także sprawdzenie zdolności do planowania, organizowania i prowadzenia działań taktycznych we współpracy z sojusznikami".

Scenariusze ćwiczenia przewidywały np. prowadzenie obrony manewrowej, forsowanie przeszkody wodnej na rzece San, prowadzenie likwidacji skażeń przez pododdziały chemiczne, sprawdzenie procedur wzywania ognia artylerii (Call For Fire) i ewakuacji medycznej (MEDEVAC) oraz zintegrowane prowadzenie ognia. Zadania były wykonywane w dzień i w nocy. - Skupiamy się na tym, by wzmacniać interoperacyjność i budować zaufanie między ćwiczącymi wspólnie żołnierzami z Polski, Czech, Słowacji, Węgier, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych - powiedział mjr Lipczyński.

Wojna w Ukrainie a ćwiczenia Puma-22

Zaznaczył, że w tym roku ćwiczenie ma nieco odmienny charakter i scenariusz. Podczas ćwiczeń będą wykorzystywane doświadczenia i wnioski płynące z konfliktu za wschodnią granicą.

W ćwiczeniu w większości biorą udział pododdziały wojsk pancernych i zmechanizowanych, ale uczestniczą w nim także inne rodzaje wojsk np. artylerzyści, saperzy, chemicy, przeciwlotnicy i zwiadowcy.

Równolegle z ćwiczeniem Puma-22, które jest ćwiczeniem taktycznym z wojskami, odbywają się ćwiczenia dowództw i sztabów: System-22, Gepard-22 i San-22.

- To dowództwa i sztaby wypracowują decyzje o tym, co będzie się działo na teatrze działań. Używając analogii do ludzkiego organizmu można powiedzieć, że ćwiczenia dowódczo-sztabowe to trening mózgu, a w ćwiczeniach taktycznych z wojskami ćwiczą mięśnie - powiedział Lipczyński.

18. Dywizja Zmechanizowana im. gen. broni Tadeusza Buka

18. Dywizja Zmechanizowana im. gen. broni Tadeusza Buka została powołana we wrześniu 2018 r. Dowództwo mieści się w Siedlcach. W jej skład wchodzą 1. Warszawska Brygada Pancerna, 19. Lubelska Brygada Zmechanizowana, 21. Brygada Strzelców Podhalańskich, a także 18. Pułk Logistyczny i 18. Batalion Dowodzenia.

W trakcie formowania są 18. Pułk Artylerii, 18. Pułk Przeciwlotniczy i 18. Batalion Rozpoznawczy. 18DZ ma zostać uzbrojona w amerykańskie czołgi Abrams, koreańskie samobieżne armatohaubice K9 i wyrzutnie artylerii rakietowej Chunmoo.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy