Reklama

Reklama

Premier: Granica polsko-białoruska oddziela dyktaturę od demokracji

- Granica polsko-białoruska oddziela dwa światy - dyktaturę od demokracji, normalne państwo troszczące się o swoich obywateli od państwa używającego obywateli innych państw jako żywych tarcz - podkreślił premier Mateusz Morawiecki. Informował, że część migrantów wraca na Bliski Wschód. - Jest szansa na to, że reżim się cofnie. Ale co jest w głowie Łukaszenki i jego mocodawcy z Kremla, tego oczywiście nie wiemy. Musimy liczyć się z najgorszymi scenariuszami - dodał.

Premier rozmawiał w poniedziałek z samorządowcami ze strefy przygranicznej. Następnie spotkał się z przedstawicielami służb mundurowych. Zorganizowano w Popławcach (woj. podlaskie) też briefing dla dziennikarzy. - Granica polsko-białoruska oddziela dwa światy - dyktaturę od demokracji, normalne państwo troszczące się o swoich obywateli od państwa używającego obywateli innych państw jako żywych tarcz - mówił.

- Wkrótce rozpoczynamy budowę zapory, muru, które jest skutecznym narzędziem do obrony przed nielegalną migracją zza granicy - podkreślił.

Reklama

Premier podał, że część migrantów wraca na Bliski Wschód. - Jest szansa na to, że reżim się cofnie. Ale co jest w głowie Łukaszenki i jego mocodawcy i sponsora z Kremla, tego oczywiście nie wiemy. Musimy liczyć się z najgorszymi scenariuszami - wyjaśnił.

"Niezbędny sprzęt dotarł na granicę"

Morawiecki poinformował, że na granicę dotarł wszelki niezbędny sprzęt. - W porównaniu do tego, co widziałem dwa tygodnie temu, wiem, że to wyposażenie jest jeszcze lepsze - powiedział. Zapewnił również, że nikt z żołnierzy nie śpi już w namiotach. - Wszyscy są ulokowani albo w kontenerach, albo w różnych miejscach przy granicy. Wykorzystywane są hotele, pensjonaty, gospodarstwa agroturystyczne - wymieniał.

- Miarą suwerenności państwa jest szczelność granicy, zdolność do obrony naszego terytorium. To znakomicie robią nasi żołnierze, za co jesteśmy im bardzo wdzięczni. Jesteśmy z nich dumni. Cała Polska jest z was dumna, drodzy żołnierze. Bardzo wam dziękujemy, że w ten trudny przedświąteczny czas jesteście na miejscu, służycie Rzeczypospolitej, służycie obronie naszych granic - spuentował.

35 prób nielegalnego przekroczenia granicy

"W niedzielę na granicy polsko-białoruskiej odnotowano 35 prób jej nielegalnego przekroczenia. Funkcjonariusze SG wydali 8 postanowień o opuszczeniu terytorium RP" - podała na Twitterze Straż Graniczna.

SG poinformowała również, że na odcinku ochranianym przez Placówkę SG w Narewce, funkcjonariusze białoruskich służb rzucali z samochodu petardy hukowe.

Od początku roku Straż Graniczna zanotowała już około 40 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej. W listopadzie było 8,9 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy, w październiku-17,5 tys., wrześniu-7,7 tys., sierpniu-3,5 tys.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy