Pracownik zakładu PGZ zatrzymany. Zarzucają mu szpiegostwo
Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował o zatrzymaniu "obywatela RP, pracownika jednego z zakładów Grupy PGZ". Zarzucane jest mu szpiegostwo na rzecz obcego państwa. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. O sprawie poinformował także minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.

W skrócie
- 27 maja zatrzymano pracownika jednego z zakładów Grupy PGZ, któremu zarzuca się szpiegostwo na rzecz obcego państwa.
- Mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące na podstawie materiału dowodowego zebranego przez SKW i ABW.
- Ponad tydzień wcześniej ABW zatrzymała trzech obywateli polskich podejrzanych o działania o charakterze wywiadowczym na rzecz Rosji.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Do zatrzymania - jak poinformował szef MON w mediach społecznościowych - doszło 27 maja na podstawie postanowienia Wydziału do Spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.
Jak wyjaśnił Kosiniak-Kamysz, chodzi o "obywatela RP, pracownika jednego z zakładów Grupy PGZ". Zarzuty postawiono w oparciu o art. 130 p. 2 dotyczący szpiegostwa na rzecz obcego państwa.
Zatrzymano podejrzanego o szpiegostwo. To pracownik PGZ
"Materiał dowodowy zgromadziła SKW przy wsparciu ABW" - przekazał minister, dodając, że poznański sąd okręgowy podjął decyzję o zastosowaniu tymczasowego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
"Nie tylko podpisujemy bardzo ważne kontrakty zbrojeniowe w ramach programu SAFE, ale również właściwie chronimy polski przemysł zbrojeniowy" - czytamy w poście szefa MON.
Do sprawy ustosunkował się również minister koordynator służb specjalnych. "Kolejny podejrzany o szpiegostwo w areszcie. Dobra robota SKW, ABW i prokuratury!" - napisał Tomasz Siemoniak.
"Będziemy działać z wielką determinacją i skutecznością". Kosiniak-Kamysz o zatrzymaniu pracownika PGZ
Kosiniak-Kamysz komentował zatrzymanie również podczas przemowy w Bydgoszczy po podpisaniu umów na sprzęt dla wojska. - To jest oczywiście podejrzenie, ale zarzut jest na tyle mocny, że sąd postanowił o tymczasowym aresztowaniu jednego z pracowników PGZ - mówił.
- Chcę powiedzieć, że będziemy działać z wielką determinacją i skutecznością. Chciałbym podziękować wszystkim pracownikom ABW, SKW, policji, prokuratury wojskowej, za skuteczność działania, przygotowanie operacji. Dziękuję ministrowi koordynatorowi służb specjalnych Tomaszowi Siemoniakowi i wszystkim szefom służb - powiedział szef MON.
Podziękował za współpracę także PGZ, podkreślając, że proces produkcji zbrojeń i pozyskiwania sprzętu w ramach programu SAFE jest objęty ochroną kontrwywiadowczą, a zatrzymanie jest efektem tych działań.
ABW doprowadziła do zatrzymania trzech podejrzanych o szpiegostwo
To już drugie tego rodzaju zatrzymanie w tym miesiącu. Ponad tydzień temu ABW informowała o trzech osobach, które usłyszały podobne zarzuty w ramach śledztwa prowadzonego pod nadzorem Podlaskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Białymstoku.
Trzej obywatele polscy są podejrzani o czynne zaangażowanie w "gromadzenie środków przeznaczonych na zakup sprzętu na potrzeby wojsk rosyjskich, a także propagandowe wspieranie agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę".
Zatrzymani na zlecenie obywatela Rosji powiązanego z rosyjskimi służbami mieli prowadzić działania o charakterze wywiadowczym, m.in. prowadzić rozpoznawanie rozmieszczenia wojsk NATO stacjonujących w Polsce. Zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące.





![Mam pytanie do Krzysztofa Stanowskiego: Serio? [OPINIA]](https://i.iplsc.com/000MWUDP7AXR4A2I-C401.webp)






