Spis treści:
- Koniec pracy przy temperaturze powyżej 35 st. Celsjusza
- Praca w upały w 2026 r. Jakie przepisy obowiązują obecnie?
- Praca w upale. Zmiany od 2027 roku
Niedawna fala upałów, podczas której temperatura powietrza w Polsce miejscami sięgała 40 st. Celsjusza, stała się bezpośrednim impulsem do wzmożonych działań nad projektem rozporządzenia w sprawie przepisów BHP. Dotyczy on przede wszystkim warunków pracy podczas upałów i ustalenia limitów maksymalnej temperatury, w której może odbywać się praca.
Pierwszy projekt pojawił się pod koniec 2024 roku i zakładał ustalenie skomplikowanych limitów temperatury zależnych od tempa metabolizmu pracownika. Obecny projekt uprościł tę kwestię, wprowadzając limity maksymalnej temperatury.
Zgodnie z prognozami fala upałów nad Polską może się powtórzyć. Z tego powodu minister rodziny Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zwróciła się do Państwowej Inspekcji Pracy o wzmożone kontrole w zakładach pracy. Mają być sprawdzane przede wszystkim:
- dostęp do napojów,
- organizacja pracy w czasie upałów,
- warunki odpoczynku osób pracujących na zewnątrz.
Dodatkowo w biurach i halach inspektorzy pracy mają sprawdzać wdrożenie rozwiązań ograniczających nagrzewanie pomieszczeń takich jak rolety czy żaluzje.
Koniec pracy przy temperaturze powyżej 35 st. Celsjusza
Nowe rozporządzenie Ministerstwa Rodziny Pracy i Polityki Społecznej wprowadza limity maksymalnej temperatury pracy, które wynoszą:
- 35 st. Celsjusza przy pracy w pomieszczeniach,
- 32 st. Celsjusza w przypadku ciężkiej pracy wykonywanej na zewnątrz.
Przekroczenie tych limitów ma powodować natychmiastowe przerwanie pracy. Jak donosi "Dziennik Gazeta Prawna", największy sprzeciw wobec zaproponowanych zmian wnieśli właściciele firm budowlanych. Ich zdaniem sztywne limity maksymalnej temperatury pracy mogą utrudnić prowadzenie robót w okresie letnim.
Zmiana zakłada również wcześniejsze reagowanie pracodawców na wzrost temperatury w otoczeniu pracownika. Już po przekroczeniu 28 st. Celsjusza i 25 st. Celsjusza przy większym wysiłku fizycznym pracowników, pracodawcy powinni zastosować odpowiednie rozwiązania technologiczne mające na celu obniżenie temperatury.
Jeśli nie zadziałają, będą zobowiązani do wprowadzenia zmian organizacyjnych, np. skrócenia czasu pracy, zaproponowania pracy zdalnej, ustanowienia dodatkowych przerw czy pracy zmianowej.
Za niedostosowanie się do przepisów grożą kary. Ich wysokość może sięga nawet 60 tys. zł, jeśli pracodawca mimo kontroli i upomnień, nie będzie wykazywał chęci poprawy.
Praca w upały w 2026 r. Jakie przepisy obowiązują obecnie?
Wysoka temperatura w pomieszczeniu czy na zewnątrz nie jest obecnie dostatecznym powodem, dla którego należy przerwać pracę. Zgodnie z art. 207 Kodeksu pracy, pracodawca musi chronić zdrowie pracowników i dostosowywać warunki do zmieniających się okoliczności.
Przy temperaturze powyżej 28 st. Celsjusza w pomieszczeniach i 25 st. Celsjusza na zewnątrz jest zobowiązany do zapewnienia pracownikom napojów. Pracodawca może, ale nie musi wprowadzać zmian organizacyjnych pracy w przypadku wystąpienia upałów.
Sam pracownik zgodnie z art. 210 Kodeksu pracy może odmówić pracy, ale tylko w sytuacji, kiedy występują warunki bezpośrednio zagrażające jego życiu. Przy samym zaistnieniu wysokiej temperatury na zewnątrz, nie może on opuścić swojego stanowiska.
Praca w upale. Zmiany od 2027 roku
Rozporządzenie wprowadza katalog wyjątków od obowiązku czasowego wstrzymania prac. Wyjątki dotyczą służb i opieki medycznej, które są zobowiązane do zapewnienia ciągłości opieki nad pacjentami.
Rozporządzenie wchodzi w życie po upływie sześciu miesięcy od dnia ogłoszenia, co oznacza 10 stycznia 2027 roku.
















