Pożar Biebrzańskiego Parku Narodowego. Celowe podpalenie?

Przyczyna pożaru nie jest znana. W ocenie strażaków wiele wskazuje na działanie człowieka
Przyczyna pożaru nie jest znana. W ocenie strażaków wiele wskazuje na działanie człowiekaMichal KoscAgencja FORUM

Doszło do celowego podpalenia łąk?

Biebrzański Park Narodowy. Skutki gigantycznego pożaru

Rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Białymstoku dodał, że patrole będą reagować na bieżąco, dogaszać, jeśli będzie taka konieczność. Podał, że była taka sytuacja w nocy z soboty na niedzielę (26 kwietnia), że patrol zauważył niewielkie zarzewie ognia i to miejsce było dogaszane. "Na tej zasadzie będą działać" - wyjaśnił Gierasimiuk.
Rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Białymstoku dodał, że patrole będą reagować na bieżąco, dogaszać, jeśli będzie taka konieczność. Podał, że była taka sytuacja w nocy z soboty na niedzielę (26 kwietnia), że patrol zauważył niewielkie zarzewie ognia i to miejsce było dogaszane. "Na tej zasadzie będą działać" - wyjaśnił Gierasimiuk.Andrzej SidorAgencja FORUM
Walka z pożarem podmokłych łąk, terenów leśnych w Biebrzańskim Parku Narodowym trwała od prawie tygodnia.
Walka z pożarem podmokłych łąk, terenów leśnych w Biebrzańskim Parku Narodowym trwała od prawie tygodnia. Andrzej SidorAgencja FORUM
Z danych ze zdjęć satelitarnych wynika, że pożar objął powierzchnię prawie 5,3 tys. ha.
Z danych ze zdjęć satelitarnych wynika, że pożar objął powierzchnię prawie 5,3 tys. ha.Andrzej SidorAgencja FORUM
Biebrzański PN jest największym polskim parkiem narodowym (ma powierzchnię ok. 59 tys. ha), chroni cenne przyrodniczo obszary bagienne. Jest ostoją wielu rzadkich gatunków zwierząt i roślin, m.in. ptaków wodno-błotnych, ale też łosi.
Biebrzański PN jest największym polskim parkiem narodowym (ma powierzchnię ok. 59 tys. ha), chroni cenne przyrodniczo obszary bagienne. Jest ostoją wielu rzadkich gatunków zwierząt i roślin, m.in. ptaków wodno-błotnych, ale też łosi. Andrzej SidorAgencja FORUM
Dyrekcja parku zapowiadała w ostatnich dniach, że po pożarze będą oceniane straty przyrodnicze. Prokuratura Okręgowa w Białymstoku będzie z kolei prowadzić śledztwo w sprawie pożaru. Wpłynęły już do niej materiały od policji. Dyrektor Biebrzańskiego PN Andrzej Grygoruk potwierdził, że wyznaczył 10 tys. zł nagrody - jak to określił - "dla tego, kto podpalacza wskaże" i powtórzył, że przyczyną pożaru mogło być podpalenie. Źródło tekstu: PAP
Dyrekcja parku zapowiadała w ostatnich dniach, że po pożarze będą oceniane straty przyrodnicze. Prokuratura Okręgowa w Białymstoku będzie z kolei prowadzić śledztwo w sprawie pożaru. Wpłynęły już do niej materiały od policji. Dyrektor Biebrzańskiego PN Andrzej Grygoruk potwierdził, że wyznaczył 10 tys. zł nagrody - jak to określił - "dla tego, kto podpalacza wskaże" i powtórzył, że przyczyną pożaru mogło być podpalenie. Źródło tekstu: PAP Andrzej SidorAgencja FORUM
Służby zapewniają również, że nie ma obaw o ponowne rozwinięcie się pożaru na pogorzelisku. Na wszelki wypadek strażacy patrolują jednak teren.
Służby zapewniają również, że nie ma obaw o ponowne rozwinięcie się pożaru na pogorzelisku. Na wszelki wypadek strażacy patrolują jednak teren. Andrzej SidorAgencja FORUM
Na miejscu jest już "bardzo niewiele" miejsc o podwyższonej temperaturze, by wymagało to kolejnych zrzutów wody z wykorzystywanych w poprzednich dniach w akcji gaśniczej śmigłowców.
Na miejscu jest już "bardzo niewiele" miejsc o podwyższonej temperaturze, by wymagało to kolejnych zrzutów wody z wykorzystywanych w poprzednich dniach w akcji gaśniczej śmigłowców.Andrzej SidorAgencja FORUM
Dyrektor Biebrzańskiego Parku Narodowego: Kilkanaście lat nie było tak dużego pożaru RMF FMRMF
Oceń artykuł
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?