Powstaniec Jerzy Substyk nie żyje. "Warszawa zawsze będzie o Panu pamiętać"
W wieku 98 lat zmarł wiceprezes Związku Powstańców Warszawskich, Jerzy Substyk "Jurny". O śmierci Powstańca poinformował w mediach społecznościowych Rafał Trzaskowski. "Panie Jerzy, Warszawa zawsze będzie o Panu pamiętać" - napisał prezydent Warszawy.

W skrócie
- Wiceprezes Związku Powstańców Warszawskich Jerzy Substyk "Jurny" zmarł w wieku 98 lat.
- Jerzy Substyk walczył w zgrupowaniu "Bartkiewicz" w Śródmieściu Północnym podczas Powstania Warszawskiego, później trafił do niemieckiej niewoli.
- W 2004 roku został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
"Odszedł Pan Jerzy Substyk 'Jurny' - Powstaniec, wiceprezes Związku Powstańców Warszawskich, bohater stolicy. Walczył w zgrupowaniu "Bartkiewicz" w Śródmieściu Północnym. Po Powstaniu trafił do niemieckiej niewoli" - przekazał w niedzielę wieczorem Trzaskowski.
Nie żyje Jerzy Substyk. Był wiceprezesem Związku Powstańców Warszawskich
"W październiku skończyłby 99 lat. Panie Jerzy, Warszawa zawsze będzie o Panu pamiętać" - dodał prezydent Warszawy.
W momencie wybuchu Powstania Jerzy Substyk "Jurny" miał niespełna 17 lat, miał stopień starszego strzelca. Później był jeńcem niemieckiego Stalagu XI B Fallingbostel, a następnie Stalagu VI JDorsten.
- Służyłem w czasie Powstania w zgrupowaniu majora 'Bartkiewicza', Śródmieście Północ, kompania kapitana 'Lechicza'. Placówka, w której w czasie Powstania byłem od początku do końca, to było przedwojenne Towarzystwo Kredytowe Ziemskie, mieszczące się na rogu Kredytowej i Mazowieckiej. To była placówka, którą żeśmy zajmowali od początku do końca, nie została oddana - mówił Jerzy Substyk w rozmowie przeprowadzonej dla Muzeum Powstania Warszawskiego.
- Jeśli chodzi o Śródmieście Północ, to była jedna z nielicznych placówek, która utrzymała się od pierwszego do ostatniego dnia, mimo że wchodziliśmy, obejmowaliśmy chałupę elegancką, a wychodziliśmy z ruin, kompletnych gruzów, bo była zbombardowana zarówno z powietrza, jak i z ziemi - relacjonował.
W 2004 roku został odznaczony przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.












