Reklama

Reklama

Posłowie chcą "uwolnić szkoły od homopropagandy"

"Ideologia gender i homopropaganda bez wiedzy rodziców dociera do szkół" - alarmują parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości.

Parlamentarny Zespół na rzecz Polityki i Kultury Prorodzinnej zaapelował do dyrektorów i nauczycieli, by zgłaszali swoje szkoły do akcji "Szkoła przyjazna rodzinie" i tym samym zabezpieczyli je przed "homopropagandą". Taki certyfikat ma obecnie ponad 1050 placówek.

Certyfikaty "Szkoła przyjazna rodzinie" przyznaje Fundacja Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny. Szkoła lub przedszkole przystępujące do projektu zobowiązuje się, że nie będzie propagować i uniemożliwi osobom trzecim "propagowanie treści szkodliwych dla zrównoważonego rozwoju płciowego, osobowościowego i społecznego dzieci". Jak wyjaśnia Fundacja chodzi m.in. o promowanie przedwczesnej inicjacji seksualnej, głoszenie odrębność płci społeczno-kulturowej od biologicznej czy kwestionowanie znaczenie rodziny.

Reklama

Podczas wspólnej konferencji prasowej w Sejmie Paweł Kwaśniak z Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny oraz przewodniczący parlamentarnego zespołu na rzecz Polityki i Kultury Prorodzinnej Piotr Uściński wyjaśniali, że projekt został pomyślany jako reakcja na szerzącą się w szkołach "homopropagandę". Jako jej przykład podali zaplanowaną na 28 października akcję "Tęczowy piątek", która ma symbolicznie wspierać nieheteroseksualnych uczniów; do jej przeprowadzania w szkołach zachęca Kampania Przeciw Homofobii.

"Ideologia gender, homopropaganda bez wiedzy rodziców dociera do szkół, dlatego też chcieliśmy pozwolić rodzicom zablokować takie szkodliwe, deprawacyjne działania" - mówił Uściński, który jeszcze jako starosta wołomiński 2,5 roku temu zapoczątkował akcję "Szkoła przyjazna rodzinie". Podkreślił, że jest to "ochrona konstytucyjnych praw rodziny, bo to rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami".

Kwaśniak dodał, że certyfikat "Szkoła przyjazna rodzinie" jest widocznym znakiem dla rodziców, że mogą "ze spokojem do takiej placówki posyłać swoje dzieci".

Akcja "Tęczowy Piątek" organizowana jest po raz pierwszy. KPH chce, by w ostatni piątek października nauczyciele pokazali, że zależy im na tym, by w szkole dobrze czuli się wszyscy uczniowie. Zachęca, by wyrazić to przez wywieszenie plakatu w klasie lub na korytarzu czy przypięcie specjalnego znaczka.

W odpowiedzi na "Tęczowy Piątek" Instytut Ordo Iuris przygotował "Rodzicielskie oświadczenie wychowawcze", w którym rodzic może nie zgodzić się udział dziecka w podobnej akcji. Ordo Iuris zachęcając rodziców do składania oświadczeń w szkołach, szczególnie tych, które przystąpiły do akcji.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy