Posiedzenie aresztowe Zbigniewa Ziobry. Sąd nie był w stanie podjąć decyzji
Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zdecydował o odroczeniu posiedzenia aresztowego Zbigniewa Ziobry do 5 lutego z powodu wniosku o wyłączenie sędziego. Posiedzenie było niejawne, rozpoczęło się o godz. 10.

W skrócie
- Posiedzenie aresztowe Zbigniewa Ziobry zostało odroczone do 5 lutego z powodu wniosku o wyłączenie sędziego.
- Obrońcy byłego ministra sprawiedliwości argumentowali, że sędzia należy do Stowarzyszenia Sędziów Iustitia i deklarowała stanowisko polityczne dotyczące ich klienta.
- Zbigniew Ziobro otrzymał ochronę międzynarodową na Węgrzech, a polskie służby nie uzyskały oficjalnego potwierdzenia tej decyzji.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Obrońcy byłego ministra sprawiedliwości złożyli wniosek o wyłączenie sędziego. Jak powiedzieli, uważają że istnieją poważne wątpliwości, co do bezstronności obecnej sędzi.
Jeden z obrońców Ziobry mec. Bartosz Lewandowski, uzasadniając wniosek o wyłączenie sędzi, który stał się powodem odroczenia posiedzenia do 5 lutego, powiedział dziennikarzom, że opierał się on "na dość obszernej argumentacji dotyczącej dotychczasowego przebiegu postępowania, a także dotyczył przynależności sędzi do Stowarzyszenia Sędziów Iustitia i jednoznacznie deklarowanego przez sędzię stanowiska w kwestii kierunków politycznych naszego klienta".
Kierujący śledztwem w sprawie Funduszu Sprawiedliwości prok. Piotr Woźniak ocenił, że decyzja sądu o odroczeniu posiedzenia z formalnego punktu widzenia jest słuszna. - Taki wniosek musi zostać rozpoznany - dodał. Zarazem zaznaczył, że sam oponował w sprawie wniosku o wyłączenie sędzi.
Zbigniew Ziobro z azylem politycznym na Węgrzech
Sprawą Zbigniewa Ziobry zajmuje się sędzia Agnieszka Prokopowicz, która 22 grudnia ubiegłego roku odroczyła posiedzenie do 15 stycznia z powodu - jak podał sąd - omyłkowego niedołączenia przez prokuraturę materiałów niejawnych do wniosku o areszt byłego ministra.
Przed wejściem do sądu prok. Piotr Woźniak, który w Prokuraturze Krajowej kieruje śledztwem dotyczącym nieprawidłowości przy wydawaniu pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości poinformował, że sąd dysponuje w tej chwili już wszystkimi dokumentami, o których braku była mowa na posiedzeniu 22 grudnia.
Mec. Bartosz Lewandowski, obrońca Zbigniewa Ziobry, powiedział przed wejściem do sądu, że prokuratura odmówiła mu wglądu do materiałów niejawnych. Był też dopytywany, czy Ziobro otrzymał azyl terytorialny, czy ochronę międzynarodową. Podkreślił, że wedle jego wiedzy Ziobro uzyskał ochronę międzynarodową na podstawie węgierskiej ustawy z 2007 r. o prawie do azylu.
Prokuratura zarzuca byłemu ministrowi sprawiedliwości m.in. ustawianie konkursów na wielomilionowe dotacje z Funduszu Sprawiedliwości za rządów PiS.
Na początku listopada 2025 roku Sejm uchylił Zbigniewowi Ziobrze immunitet oraz wyraził zgodę na jego ewentualne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie.
Decyzja była skutkiem wniosku, przekazanego przez prokuraturę końcem października 2025 roku, o zgodę na ściganie Ziobry w związku z zamiarem postawienia mu 26 zarzutów.
Azyl polityczny dla Ziobry. Szef MSZ: Nie mamy oficjalnego potwierdzenia
W środę Zbigniew Ziobro przyznał na antenie TVN24, że azyl polityczny ma od 22 grudnia 2025 roku.
Na pytanie, czy planuje powrót do Polski powiedział: - Wrócę, jeżeli zostanie przywrócony stan prawny w Polsce.
Zbigniew Ziobro stwierdził też, że "jest ofiarą polowania i nagonki rządu Donalda Tuska".
Interia skierowała do węgierskiego MSW pytania dotyczące azylu dla byłego ministra sprawiedliwości. Zapytaliśmy o powody decyzji, kiedy udzielono azylu, kiedy był złożony wniosek i czy dotyczy on też żony polityka.
W odpowiedzi poinformowano nas, że ze względu na rygorystyczne zasady ochrony danych osobowych obowiązujące w procedurach azylowych, MSW nie może ujawniać żadnych informacji dotyczących ewentualnych wniosków ani przebiegu ich rozpatrywania.
- Strona polska ma informacje od ambasadora Węgier, że dwoje polskich obywateli dostało azyl, ale nie otrzymaliśmy kopii samego aktu jego przyznania - powiedział w środę wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski, pytany o przyznanie azylu Ziobrze.













