Ponad 2,5 tys. domów bez prądu. "Nasze służby nie ustają w wysiłkach"
To był wyjątkowo pracowity czas dla strażaków. Tylko 1 stycznia z powodu intensywnych opadów śniegu interweniowali prawie 350 razy. Na Warmii i Mazurach ponad 2,5 tys. odbiorców nie ma prądu. Miejscowe służby "nie ustają w wysiłkach" by usunąć awarię. To właśnie ten region Polski najmocniej odczuł ostatni atak zimy.

W skrócie
- Intensywne opady śniegu i silny wiatr na północy Polski spowodowały awarie prądu, przez co ponad 2,5 tysiąca odbiorców zostało pozbawionych zasilania.
- Służby energetyczne i strażacy wciąż usuwają skutki ataku zimy. Większość interwencji dotyczy usuwania powalonych drzew i uszkodzenia infrastruktury.
- W samego Sylwestra i Nowy Rok strażacy w całym kraju interweniowali ponad 1,5 tys. razy.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Początek roku był bardzo intensywny, przede wszystkim za sprawą ataku zimy. Najsilniejszych śnieżyc doświadczyli mieszkańcy północy kraju. W piątek rano w Mławie grubość pokrywy śnieżnej wynosi 51 cm - wynika z pomiarów Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Pogoda doprowadziła do licznych awarii.
Ta apka mówi, kiedy spadnie śnieg - co do minuty! Wypróbuj nową aplikację Pogoda Interia! Zainstaluj z Google Play lub App Store
2,5 tys. odbiorców bez prądu. Naprawa może potrwać
Intensywne opady śniegu oraz lokalny silny wiatr spowodowały przerwy w dostawie energii elektrycznej w województwie warmińsko-mazurskim. Jak informuje tamtejszy dostawca, Energa-Operator S.A., "awarie masowe" miały miejsce w powiatach: nidzickim, olsztyńskim, ostródzkim, szczycieńskim i w Olsztynie.
Prąd nie dociera do 2510 odbiorców i 108 stacji nie jest zasilanych.
"Informujemy, iż w związku z wyjątkowo niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi występują przerwy w dostawie energii elektrycznej. Nasze służby nie ustają w wysiłkach, by zasilanie powróciło do Państwa domów jak najszybciej" - napisał operator w komunikacie.
Jednocześnie dostawca prądu ostrzegł, że z powodu dużej ilości zgłoszeń "czas oczekiwania na przyjęcie i realizację [...] może ulec znaczącemu wydłużeniu".
Z powodu ataku zimy strażacy w całym kraju 1 stycznia interweniowali 346 razy. Zgłoszenia dotyczyły przede wszystkim "usuwania powalonych drzew i połamanych gałęzi z dróg, chodników oraz budynków" - informuje Państwowa Straż Pożarna na swoim profilu na Facebooku:
Najwięcej zdarzeń związanych z intensywnymi opadami śniegu odnotowano w województwie warmińsko-mazurskim: 110. W pozostałych województwach interwencji z tego powodu było nieco mniej:
- mazowieckie: 98 interwencji;
- wielkopolskie: 32;
- zachodniopomorskie: 24;
- śląskie: 17;
- lubuskie: 15.
Nie tylko pogoda rzuciła wyzwanie strażakom. Łącznie tylko 1 stycznia interweniowali oni 1972 razy, a najwięcej z powodu miejscowych zagrożeń (921 interwencje) oraz pożarów (835, zginęły w nich dwie osoby, a 21 zostało rannych). Odnotowano też 216 fałszywych alarmów. Równie pracowity okazał się Sylwester.
Setki interwencji spowodowanych pogodą. Ponad 400 pożarów w Sylwestra
Końcówka 2025 roku przyniosła intensywne opady śniegu w wielu miejscach Polski. Nie tylko pogoda jednak doprowadziła do groźnych sytuacji.
31 grudnia strażacy w całym kraju interweniowali łącznie 1592 razy. Wyjeżdżali do 429 pożarów, z których 176 miało miejsce w budynkach mieszkalnych. Zginęła w nich jedna osoba a 10 zostało rannych.
W Sylwestra strażacy 328 razy wyjeżdżali też do interwencji związanych z usuwaniem skutków silnego wiatru i opadów śniegu. 977 wyjazdów dotyczyło miejscowych zagrożeń.
31 grudnia odnotowano również 186 fałszywych alarmów.
-----












