Choć lato wciąż trwa i pod koniec miesiąca możliwe będą jeszcze nawet upały, to poniedziałek nie zachwyci pogodą. W wielu miejscach będzie chłodny, a lokalnie na północny i północnym wschodzie pojawią się burze - prognozuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Słońce czy deszcz? Sprawdź najlepsze prognozy dla swojego regionu na Pogoda Interia
Prognoza pogody na 24 sierpnia. Burze po południu
"Początek tygodnia przyniesie zróżnicowaną pogodę. Najwięcej słońca na południu i południowym zachodzie" - czytamy w prognozie IMGW na poniedziałek. W innych regionach zachmurzy się, przelotnie popada, a nawet zagrzmi.
Najtrudniejsze warunki panować będą na północy i północnym wschodzie kraju. Tam od południa do późnego popołudnia mogą się tworzyć burze. Możliwe będą na Warmii, Mazurach, północnym Podlasiu oraz miejscami na Pomorzu i Kujawach. Lokalnie mogą też występować nieco dalej na południe i zachód od tych regionów.

W trakcie tych burz intensywniej popada deszcz: suma opadów sięgnie 10-15 litrów wody na metr kwadratowy. Powieje również mocniejszy wiatr, dochodzący w porywach do 65 km/h. Może też miejscami popadać drobny grad o średnicy 1 cm.
Późnym popołudniem pogoda powinna się uspokoić, a burze zaniknąć. Tam, gdzie burz nie będzie, w ciągu dnia wiatr będzie słaby i umiarkowany.
Poniedziałek bardziej jesienny niż letni. Na upał jeszcze poczekamy
Będzie nie tylko pochmurnie, ale też dość chłodno. W poniedziałek na północnym wschodzie będzie maksymalnie 18 stopni Celsjusza, a na najcieplejszym południu i zachodzie zanotujemy nie więcej niż 22-23 stopnie.

Zdecydowanie ociepli się w drugiej połowie tygodnia. Według najnowszych prognoz na południu Polski w piątek może wystąpić upał sięgający około 32 stopni Celsjusza. Niewykluczone też, że w kolejnych dniach upalnie zrobi się lokalnie w rejonie Podkarpacia.
Zobacz również:
-----














