"Polityka partyjna zwyciężyła". Generał Koziej o wecie Nawrockiego
- Polityka partyjna zwyciężyła nad strategią - stwierdził były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, generał Stanisław Koziej, komentując weto Karola Nawrockiego ws. programu SAFE. Jak podkreślił, decyzja prezydenta jest "osłabieniem cywilnego zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi RP". Generał zwrócił ponadto uwagę na potencjalne międzynarodowe skutki niepodpisania ustawy.

W skrócie
- Generał Stanisław Koziej ocenił, że weto prezydenta w sprawie programu SAFE oznacza "zwycięstwo polityki partyjnej nad strategią bezpieczeństwa państwa" i "osłabienie cywilnego zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi RP".
- Koziej wskazał na opóźnienie modernizacji wojska oraz utratę szansy na rozwój niemilitarnych ogniw systemu bezpieczeństwa narodowego w wyniku tej decyzji.
- Rząd po zawetowaniu przez prezydenta ustawy o SAFE zapowiedział wdrożenie planu B, korzystając z innych ustawowych możliwości realizacji celów modernizacji armii.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Do decyzji prezydenta o zawetowaniu ustawy wdrażającej unijny mechanizm SAFE odniósł się generał Stanisław Koziej. Jego zdaniem decyzja Karola Nawrockiego świadczy o tym, że "polityka partyjna zwyciężyła nad strategią, nad strategią bezpieczeństwa państwa", zwłaszcza "w tak newralgicznym momencie, w jakim Polska się znajduje".
Według generała weto do ustawy jest "osłabieniem cywilnego zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi RP" i skutkuje spadkiem zaufania struktur wojskowych do swojego najwyższego zwierzchnika, jakim jest prezydent.
Mechanizm SAFE. Generał Koziej o wecie prezydenta: Decyzja czysto partyjna
- Prezydent ma pełną świadomość rzeczywistych ocen strategicznych, formułowanych przez najważniejsze organy strategiczne sił zbrojnych - Sztab Generalny, Agencję Uzbrojenia, inne struktury Ministerstwa Obrony Narodowej. Prezydent wbrew tym opiniom, analizom i ocenom, podjął decyzję czysto partyjną - ocenił generał.
Stanisław Koziej dodał, że decyzja prezydenta opóźni tempo modernizacji polskiego wojska.
Według generała, prezydenckie weto skutkuje też "utraceniem szansy na rozwój niemilitarnych ogniw systemu bezpieczeństwa narodowego" - chodzi tu przede wszystkim o takie struktury jak Straż Graniczna czy Policja, ale także elementy infrastrukturalne, które również miały skorzystać na SAFE.
Generał o międzynarodowych skutkach decyzji Karola Nawrockiego
Z punktu widzenia generała było to kluczowe ze względu na konieczność rozwoju przez Polskę obrony przeciw hybrydowej, w której podmioty te odgrywają istotną rolę.
Gen. Koziej w decyzji Karola Nawrockiego widzi też negatywne skutki dla polskiej pozycji międzynarodowej. - Co mają myśleć inne państwa, inne rządy o Polsce, która sama wymyśliła program SAFE, sama go przygotowała, sama zaproponowała i nie jest w stanie optymalnie go wykorzystać? - pytał.
- Moim zdaniem to jest smutny wieczór dla bezpieczeństwa narodowego Rzeczpospolitej, wieczór, który sprawia, że nie będziemy mogli w koniecznym szybkim tempie modernizować i rozwijać systemu bezpieczeństwa tak, jak wymaga tego sytuacja strategiczna - skwitował generał.
Karol Nawrocki zawetował ustawę ws. programu SAFE. Rząd zapowiada wdrożenie "planu B"
Przypomnijmy, że prezydent poinformował o zawetowaniu rządowej ustawy wdrażającej unijny mechanizm dozbrajania SAFE podczas czwartkowego orędzia.
- Podjąłem decyzję, że nie podpiszę ustawy, która pozwala na zaciągnięcie przez Polskę pożyczki SAFE. Nigdy bowiem nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne - powiedział Nawrocki.
Decyzję prezydenta skomentował Donald Tusk, który zapowiedział na poniedziałkowy poranek nadzwyczajne posiedzenie Rady Ministrów. Premier ponadto - spodziewając się decyzji Karola Nawrockiego - poinformował we wtorek, że rząd będzie miał gotowy projekt uchwały dotyczącej wdrożenia unijnego SAFE.
Wdrożenie "planu B" w swoim oświadczeniu po decyzji głowy państwa zapowiedział też Władysław Kosiniak-Kamysz. Poinformował on, że rząd skorzysta z "innych istniejących już ustawowo możliwości, takich jak Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, żeby zrealizować i przyspieszyć wielki proces budowy najsilniejszej armii do roku 2030".












