Polak pobił obywatela Azerbejdżanu. 36-latek w rękach policji
Mężczyzna, który w piątek pobił w okolicach Dworca Gdańskiego obywatela Azerbejdżanu, został zatrzymany - przekazała warszawska policja. 36-latek trafił w ręce funkcjonariuszy w związku ze spowodowaniem średniego uszczerbku na zdrowiu oraz znieważeniem na tle narodowościowym.

W skrócie
- Policja zatrzymała 36-letniego mieszkańca Warszawy podejrzanego o pobicie i znieważenie obywatela Azerbejdżanu w pobliżu Dworca Gdańskiego.
- Do zdarzenia doszło w piątek, a podejrzany zgłosił się na komendę z adwokatem w niedzielę, obecnie wobec niego prowadzone są czynności procesowe.
- Śledztwo w tej sprawie przejęła Prokuratura Rejonowa Warszawa Żoliborz, a poszkodowany kierowca taksówki trafił do szpitala na badania.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Śródmiejscy policjanci w piątek ustalili tożsamość mężczyzny, który pobił i wykrzykiwał rasistowskie hasła w stronę obywatela Azerbejdżanu. Jak czytamy w komunikacie policji, mężczyzna zgłosił się wraz ze swoim adwokatem do Komendy Rejonowej Policji Warszawa I przy ul. Wilczej w niedzielę około południa.
"To 36-letni obywatel Polski, mieszkaniec Warszawy" - poinformowali funkcjonariusze.
Warszawa. Napaść na obcokrajowca. Sprawca został zatrzymany
Mężczyznę zatrzymano w związku ze spowodowaniem średniego uszczerbku na zdrowiu oraz znieważeniem na tle narodowościowym obywatela Azerbejdżanu, do którego doszło w piątek w okolicach Dworca Gdańskiego.
Jak dodali warszawscy policjanci, z zatrzymanym prowadzone są obecnie czynności procesowe. Sprawę pobicia przejęła Prokuratura Rejonowa Warszawa Żoliborz w Warszawie. Za popełnione przestępstwo 36-latkowi grozi do 5 lat więzienia.
Sprawa pobicia kierowcy taksówki z Azerbejdżanu została nagłośniona przez pasażerkę, która była świadkiem piątkowego zdarzenia.
Polak pobił obywatela Azerbejdżanu. Ofiara trafiła do szpitala
Jak wynika z jej relacji, w momencie, gdy zamykała drzwi taksówki, mężczyzna podbiegł do pojazdu, kopnął w nadkole i zaczął wykrzykiwać w stronę kierowcy rasistowskie określenia.
W pewnym momencie napastnik miał wyjąć z bagażnika swojego samochodu pałkę teleskopową i zacząć okładać nią taksówkarza.
"Naib (kierowca) próbował się bronić. A ja krzyczałam i robiłam zdjęcia, bo co mogłam innego zrobić" - opisywała kobieta.
Po zadaniu ciosów 36-latek wrócił do swojego pojazdu i oddalił się z miejsca zdarzenia.
Po wezwaniu policji i karetki pogotowia kierowca taksówki trafił do szpitala w celu przeprowadzenia dodatkowych badań. Stołeczna policja potwierdziła w rozmowie z Interią, że funkcjonariusze otrzymali wezwanie w tej sprawie.
- Obecnie policjanci gromadzą materiał dowodowy, który zostanie następnie przekazany do prokuratury - powiedziała oficer prasowa, informując, że po zdarzeniu poszkodowany mężczyzna został przytomny zabrany do szpitala.











