Polacy nie mają wątpliwości ws. działań Trumpa. Większość wskazała jasno
Ponad połowa Polaków ocenia negatywnie działania prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa w zakresie polityki zagranicznej. Jednoznacznie pozytywną opinię o przywódcy USA ma jedynie nieco ponad 7 proc. badanych. Najistotniejszą kwestią okazują się jego próby zakończenia wojny w Ukrainie.

W skrócie
- 31,4 proc. respondentów w sondażu CBOS ocenia działania Trumpa zdecydowanie negatywnie, a 26,5 proc. raczej negatywnie.
- Jednoznacznie pozytywną opinię o Trumpie deklaruje 7,1 proc., a 25,1 proc. wykazuje pozytywne nastawienie z zastrzeżeniami.
- Z perspektywy Polski ważne były działania Trumpa na rzecz zakończenia wojny w Ukrainie, podczas gdy w Europie maleje postrzeganie USA jako sojusznika.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Z sondażu CBOS dla "Dziennika Gazety Prawnej" wynika, że 31,4 proc. respondentów wypowiada się o działaniach Trumpa zdecydowanie negatywnie, a 26,5 proc. raczej negatywnie.
Jednoznacznie pozytywną opinię wyraża 7,1 proc. badanych, natomiast 25,1 proc. jest wobec Trumpa pozytywnie nastawiona, choć z zastrzeżeniami.
Sondaż. Polska i Europa ocenia działania Donalda Trumpa
Z perspektywy Polski w ostatnich 12 miesiącach najważniejsze były starania republikanina o zakończenie wojny w Ukrainie.
Jeszcze gorzej oceniają współczesną Amerykę jej inni europejscy alianci. Stany Zjednoczone uznaje dziś za sojusznika zaledwie 16 proc. Europejczyków, a 20 proc. uznaje je za rywala lub przeciwnika - wynika z badania European Council on Foreign Relations (ECFR) - czytamy w "DGP".
Białemu Domowi nie udało się zmusić Władimira Putina, by poważnie podszedł do rokowań pokojowych, choć presja wywierana w tym samym czasie na Ukrainę zmiękczyła jej stanowisko w tej sprawie.
W kwestiach europejskich Trump wielokrotnie sygnalizował ograniczenie zaangażowania - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".
Trudny rok w relacjach USA - Europa. Ukraina, Grenlandia i cła
Na odbiór polityki zagranicznej, prowadzonej przez administrację Donalda Trumpa, bez wątpienia wpłynęły ostatnie ruchy Waszyngtonu - deklaracje dotyczące przejęcia Grenlandii, brak nacisków na Rosję w kwestii Ukrainy czy Strategia Bezpieczeństwa, która wskazuje Europę jako zagrożenie dla USA.
Wszystko to sprawia, że Stany Zjednoczone nie cieszą się w Europie popularnością - nawet wśród elektoratu skrajnej prawicy.
Jak wynika z grudniowego sondażu, przeprowadzonego przez Politico we współpracy z Public First, wśród europejskiego prawicowego elektoratu Trump znajdzie najwięcej zwolenników w gronie stronników brytyjskiej partii Reform UK. Około połowy wyborców tego ugrupowania ma pozytywne zdanie o amerykańskim prezydencie.
Jednak we Francji i Niemczech podobną sympatię przejawia tylko, mniej więcej, jedna trzecia osób deklarujących poparcie dla partii prawicowych. Na tą sytuację nie wpływają pozytywnie nawet deklaracje dotyczące amerykańskiego wsparcia dla takich ugrupowań.











