Pogoda nie będzie naszym sprzymierzeńcem. Burze od samego rana
Zagrzmi od rana, jednak naprawdę niebezpiecznie zrobi się w okolicach południa. Wtedy burz pojawi się więcej i mogą się rozbudowywać. Do wielu części kraju przyniosą mocniejsze opady deszczu i drobnego gradu oraz porywy wiatru przekraczające 70 km/h. Synoptycy wydali ostrzeżenia dla siedmiu województw.

"Burze prawdopodobne są w większości kraju" - podkreślają synoptycy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w prognozie zamieszczonej na profilu Burza-Alert-IMGW na Facebooku. Najwięcej będzie ich w północnej, północno-zachodniej i centralnej Polsce.
Słońce czy deszcz? Sprawdź najlepsze prognozy dla swojego regionu na Pogoda Interia
Nie będzie spokoju w czwartek. Od burz nie uciekniemy
Bieżący tydzień od samego początku nas nie rozpieszcza i w czwartek również warunki będą bardzo wymagające, choć nie wszędzie.
Dzień będzie pochmurny, choć pod jego koniec na północy i południowym wschodzie kraju powinno się przejaśnić. Najspokojniej będzie na południowym wschodzie, gdzie nie powinno padać. W pozostałych regionach powinniśmy się natomiast przygotować nie tylko na deszcz, lecz również burze.
Wyładowania atmosferyczne miejscami na zachodzie mogą występować od rana, jednak więcej burz pojawi się jeszcze przed południem - trzeba się z nimi liczyć mniej więcej od godz. 10:00, początkowo w rejonie Wielkopolski i Ziemi Łódzkiej.
Burze szybko przemieszczą się w kierunku Pomorza, Kujaw, Mazowsza, Warmii i Mazur i "z upływem kolejnych godzin miejscami będą się one łączyć w formacje wielokomórkowe" - zwracają uwagę synoptycy IMGW.
W drugiej połowie dnia burze mogą się pojawić również na południu, szczególnie na pograniczu Ziemi Świętokrzyskiej i Małopolski. Z powodu burz obowiązuje ostrzeżenie IMGW pierwszego stopnia w województwach:
- pomorskim;
- kujawsko-pomorskim;
- wschodniej połowie zachodniopomorskiego;
- centralnej i zachodniej części warmińsko-mazurskiego;
- północno-wschodniej połowie wielkopolskiego;
- północno-zachodnich rejonach łódzkiego;
- zachodnich rejonach mazowieckiego.
Powyższe ostrzeżenia utrzymają się w godz. 13:00-19:00.

W trakcie tych burz mocniej popada deszcz - suma opadów może sięgać 10, a miejscami do 15 litrów wody na metr kwadratowy. Lokalnie może również padać drobny grad, punktowo może go być więcej.

Szczególnie trzeba będzie jednak uważać na niebezpieczny wiatr, który w trakcie burz może lokalnie osiągać w porywach do 75 km/h.
Warunki nie zachwycą. Wyjątek w jednym regionie
Wymagająca, deszczowa i burzowa aura nie oznacza, że będzie zimno. Temperatury będą wyraźnie wyższe niż w środę, choć wciąż niezbyt imponujące i wyniosą od 12-14 stopni na północnym zachodzie, około 16 w centrum do maksymalnie 20 stopni Celsjusza na południowym wschodzie Polski.
Najchłodniej w ciągu dnia będzie miejscami nad morzem, gdzie nie powinniśmy się spodziewać więcej niż około 10 stopni.
Przez cały czwartek warunki będą w najlepszym przypadku obojętne. Tam, gdzie wystąpi porywisty wiatr i burze pogorszą się do niekorzystnych.

Tylko na południowym wschodzie początkowo pogoda będzie korzystnie wpływać na nasz organizm, jednak z czasem również tam warunki zmienią się na niekorzystne.
-----










