Poderwano myśliwce, zamknięte lotniska w Polsce. "Stan najwyższej gotowości"
"W związku z atakiem Federacji Rosyjskiej wykonującej uderzenia na obiekty znajdujące się na terytorium Ukrainy, w naszej przestrzeni powietrznej operuje polskie i sojusznicze lotnictwo" - informuje Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych na X. Tymczasowo zamknięte było lotnisko Rzeszów-Jasionka oraz port w Lublinie.

"Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych uruchomił niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji" - przekazało dowództwo w środowym komunikacie.
Do akcji zaangażowane zostały dyżurne pary myśliwskie i samolot wczesnego ostrzegania, "a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości".
Lotniska tymczasowo zamknięte. Nowy komunikat
Z powodu rosyjskiego ataku na Ukrainę tymczasowo zamknięto Lotnisko Rzeszów-Jasionka i lotnisko w Lublinie. Decyzję na wniosek wojska podjęła Polska Agencja Żeglugi Powietrznej (PAŻP).
Planowane tam starty samolotów zostały wstrzymane, a maszyny kierujące się na te lotniska kierowane były do portów zapasowych.
Porty w Rzeszowie i Lublinie były zamknięte przez kilka godzin. Po 7:30 PAŻP poinformowała o ponownym otwarciu portów i "zakończeniu działań lotnictwa wojskowego".
Poderwano myśliwce. Lotniska w Rzeszowie i Lublinie tymczasowo zamknięte
Rzecznik PAŻP Marcin Hadaj informował na antenie Polsat News, że agencja w sposób ścisły stosuje się do zaleceń strony wojskowej, "czyli ogranicza możliwy ruch samolotów pasażerskich i każdego innego rodzaju lotnictwa poza lotnictwem państwowym w określonych częściach przestrzeni powietrznej".
- Tym razem lotniska w Rzeszowie i Lublinie muszą być czasowo zamknięte właśnie w związku z koniecznością zapewnienia swobody operowania lotnictwa wojskowego. Tak długo, jak to będzie niezbędne, te lotniska nie będą wykonywały zaplanowanych operacji - mówił.
Zapytany, na jakie lotniska przekierowywane były samoloty, które miały wylądować w Rzeszowie i Lublinie, Marcin Hadaj odpowiedział, że to zależy od planu lotu każdej z maszyn.
- W planie lotu każdej operacji lotniczej są wyznaczone zapasowe porty lotnicze. Ogólnie nie można tego stwierdzić jednoznacznie, że w konkretnym przypadku konkretne lotnisko, ale najczęściej są to lotniska położone najbliżej tych, które są docelowe - wyjaśnił.
Poderwano myśliwce. "Stan najwyższej gotowości"
W komunikacie DORSZ zaznaczono również, że działania te mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochronę, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów.
"Dowództwo Operacyjne RSZ monitoruje bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji" - podkreślono.
O ostatniej takiej akcji Dowództwo Operacyjne RSZ informowało 30 października. Polskie siły zbrojne informowały wówczas o rosyjskim samolocie Ił-20, który wykonywał lot nad Bałtykiem, bez złożonego planu lotu i z wyłączonym transponderem.
Maszyna nie naruszyła polskiej przestrzeni powietrznej, a operacja polskich i sojuszniczych sił lotniczych przebiegła "zgodnie z procedurami NATO i bez zakłóceń".














