Pismo do ambasadora USA w Polsce. Nowy komunikat prokuratury
Do ambasadora Stanów Zjednoczonych w Polsce Thomasa Rose'a skierowano pismo z prośbą o ustalenie, czy Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski przebywają na terytorium USA - poinformowała Prokuratura Krajowa. Śledczy chcą ustalić na podstawie jakich dokumentów politycy przekroczyli granicę. "Prokurator wnosi o podanie informacji, czy podejrzani powoływali się na status uchodźcy albo wystąpili o azyl" - czytamy w komunikacie.

W skrócie
- Prokuratura Krajowa zwróciła się do ambasadora USA w Polsce o informacje dotyczące pobytu Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego na terenie Stanów Zjednoczonych oraz o podstawy przekroczenia przez nich granicy.
- Prokurator skierował pytania również do polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych w celu ustalenia szczegółów pobytu obu polityków poza granicami Polski.
- W komunikacie podano, że obaj politycy mają unieważnione paszporty, są objęci zabezpieczeniem majątkowym oraz trwają czynności sprawdzające dotyczące ewentualnej udzielonej im pomocy.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
"Prokurator skierował dziś do ambasadora Stanów Zjednoczonych w Polsce, pana Thomasa Rose'a, pismo z prośbą o ustalenie, czy Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski przebywają obecnie na terytorium Stanów Zjednoczonych, a jeżeli tak, to kiedy i na podstawie jakich dokumentów przekroczyli granicę" - poinformowała Prokuratura Krajowa w najnowszym komunikacie.
Jak czytamy, "prokurator wnosi też o podanie informacji, czy podejrzani powoływali się na status uchodźcy albo wystąpili o azyl".
"Z prośbą o pomoc w ustaleniu powyższych okoliczności prokurator zwrócił się dziś również do polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych" - podano.
Wcześniej w poniedziałek rzecznik MSZ Maciej Wewiór informował, że resort dyplomacji zwróci się do USA i Węgier z pytaniami o podstawę prawną dotyczącą opuszczenia Węgier przez Zbigniewa Ziobrę i przyjęcia go w Stanach Zjednoczonych.
"Obawa ucieczki lub ukrycia się". Prokuratura o Ziobrze i Romanowskim
Rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak przekazał w komunikacie, że prowadzący śledztwo w sprawie nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości "od początku wskazywali, że konieczne jest zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie podejrzanych Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego".
"Uzasadniali to między innymi obawą ich ucieczki lub ukrycia się" - zauważył rzecznik.
Nowak dodał, że "podjęto wszystkie prawnie dopuszczalne działania, aby wdrożyć poszukiwania międzynarodowe i umożliwić zatrzymanie Ziobry i Romanowskiego poza Polską".
"Wniosek o wydanie europejskiego nakazu aresztowania (ENA) wobec Zbigniewa Ziobry został skierowany do Sądu Okręgowego w Warszawie w dniu 10 lutego 2026 r. Wniosek ten do dziś nie został rozpoznany. Prokurator trzykrotnie zwracał się o wyznaczenie terminu posiedzenia" - podkreślił rzecznik Prokuratury Krajowej.
Nowak zaznaczył, że "bez wydania europejskiego nakazu aresztowania nie ma możliwości zatrzymania i wydania podejrzanego przebywającego na terenie państwa Unii Europejskiej".
Zbigniew Ziobro w USA. Padła zapowiedź ekstradycji. "Istotne znaczenie"
Według prokuratora "do dziś nie zostało również rozpoznane zażalenie obrońców na postanowienie sądu o zastosowaniu tymczasowego aresztowania wobec Zbigniewa Ziobry".
Termin posiedzenia w tym przedmiocie sąd wyznaczył na 8 września 2026 r. Na początku maja prokurator skierował do sądu pismo z wnioskiem o przyspieszenie rozpoznania zażalenia.
"Rozpoznanie powyższego zażalenia miało i nadal ma istotne znaczenie z punktu widzenia poszukiwań międzynarodowych. Do ewentualnego wniosku o ekstradycję podejrzanego przebywającego na terytorium Stanów Zjednoczonych konieczne jest bowiem dołączenie prawomocnego postanowienia o tymczasowym aresztowaniu" - czytamy.
W niedzielę szef Ministerstwa Sprawiedliwości Waldemar Żurek powiedział, że jeżeli Zbigniew Ziobro faktycznie przebywa w USA, w poniedziałek wraz z prokuratorem krajowym wystąpią o jego ekstradycję.
Marcin Romanowski poszukiwany ENA. "Węgry nie wdrożyły procedury"
W komunikacie rzecznika Prokuratury Krajowej czytamy również, że "Marcin Romanowski jest poszukiwany europejskim nakazem aresztowania, natomiast nakaz ten nie był realizowany przez stronę węgierską".
"Pomimo wielomiesięcznego obowiązywania ENA w obrocie prawnym i kierowania go również bezpośrednio do strony węgierskiej, odpowiednie władze Węgier do dnia dzisiejszego nie wdrożyły procedury ENA i nie zatrzymały podejrzanego Marcina Romanowskiego" - podał Nowak.
Jednocześnie rzecznik przypomniał, że "wszystkie polskie paszporty obu podejrzanych zostały na wniosek prokuratora unieważnione".
Dodatkowo - jak czytamy - "wobec obu podejrzanych prokurator wydał postanowienie o zabezpieczeniu majątkowym, obejmujące zajęcie rachunków bankowych, a w zakresie Zbigniewa Ziobry również obciążenie hipoteką przymusową należących do niego nieruchomości".
"Czy inne osoby pomagały Ziobrze w ucieczce". Prokuratura prowadzi czynności
Prokuratura Krajowa od niedzieli prowadzi czynności sprawdzające "zmierzające do ustalenia, czy inne osoby pomagały podejrzanemu Zbigniewowi Ziobrze lub Marcinowi Romanowskiemu w ucieczce oraz uniknięciu odpowiedzialności karnej, utrudniając tym samym śledztwo dotyczące Funduszu Sprawiedliwości".
Nowak zaznaczył, że za utrudnienie lub udaremnienie postępowania karnego poprzez udzielanie sprawcy pomocy w uniknięciu odpowiedzialności karnej przewidziana jest kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Pod rządami Viktora Orbana były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro i jego były zastępca w resorcie Marcin Romanowski otrzymali na Węgrzech ochronę międzynarodową. Peter Magyar, który w sobotę został zaprzysiężony na premiera Węgier, już podczas kampanii wyborczej pod koniec lutego mówił, że jeśli jego ugrupowanie wygra wybory, a dwaj politycy PiS będą nadal przebywać na Węgrzech, dojdzie do ich ekstradycji.


















