Reklama

Reklama

PiS wycofa się z starań o przekop Mierzei Wiślanej? "Zarzuty są absurdalne"

Sugestie, że rząd Prawa i Sprawiedliwości chce się wycofać z budowy kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną są absurdalne - twierdzi poseł PiS Jerzy Wilk. Senator PO Jerzy Wcisła zasugerował, że być może taki właśnie jest powód złożenia do prokuratury doniesienia w sprawie nieprawidłowości przy tworzeniu aktualizacji studium wykonalności kanału.

Jerzy Wilk stanowczo temu zaprzecza i zapewnia, że PiS kontynuuje starania o przekop Mierzei. Podkreślił, że PiS walczył o to jeszcze za swoich poprzednich rządów.

Poseł Wilk złożył doniesienie do prokuratury, bo ma wątpliwości w sprawie zmiany lokalizacji przekopu. Jest też podejrzenie o plagiat przy aktualizacji dokumentów. Poseł PiS podkreśla, że nie chce, aby ten wniosek zaszkodził inwestycji, ale jego zdaniem sprawę trzeba wyjaśnić.

Wilk został już przesłuchany przez Prokuraturę Okręgową w Gdańsku. Jak wyjaśniła jej rzeczniczka Tamara Paszkiewicz, to czynności sprawdzające, które pomogą podjąć decyzję o wszczęciu sprawy.

Reklama

 


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy