PiS chce, żeby Sejm uczcił pamięć ofiar Wołynia. "Żądamy od Czarzastego"
- Żądamy natychmiastowego procedowania tej uchwały - zwrócił się do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego wiceprezes PiS Przemysław Czarnek. Polityk ogłosił w mediach społecznościowych, że złożył projekt uchwały w sprawie uczczenia pamięci Polaków zamordowanych na Wołyniu.

W skrócie
- Przemysław Czarnek złożył projekt uchwały w sprawie uczczenia Polaków zamordowanych na Wołyniu i domaga się jej szybkiego procedowania.
- W projekcie uchwały znajduje się również żądanie wycofania decyzji o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia "Bohaterów UPA", a decyzję prezydenta Zełenskiego w tej sprawie oceniono jako szkodliwą.
- Partia Prawo i Sprawiedliwość popiera wniosek o odebranie prezydentowi Ukrainy Orderu Orła Białego, a sprawę rozpatruje Kapituła Orderu, podczas gdy premier Donald Tusk apeluje o rozmowę prezydentów Polski i Ukrainy.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Przemysław Czarnek zamieścił w swoich mediach społecznościowych krótkie nagranie, na którym widać, jak stoi na skwerze przy skrzyżowaniu ulic Głębokiej i Raabego w Lublinie, tuż przed pomnikiem Ofiar Wołynia.
Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości trzymał w rękach projekt uchwały, który - jak mówił - "oddaje cześć ludobójczo pomordowanym Polakom przez nacjonalistów ukraińskich z OUN-UPA".
- Składamy ten projekt uchwały do marszałka Włodzimierza Czarzastego i żądamy natychmiastowego procedowania - powiedział Czarnek.
Wraca temat ukraińskiej jednostki wojskowej. "Sprawa niegodna"
Polityk powiedział, że w projekcie znajduje się także "żądanie natychmiastowego odstąpienia od nadania jednostce wojskowej na Ukrainie imienia 'Bohaterów UPA'". - To jest tak, jak by w Niemczech nadano dzisiaj ważnej jednostce wojskowej imię na przykład Rudolfa Hessa albo Waffen-SS - porównał Czarnek.
Były minister edukacji i nauki odniósł się przy tym bezpośrednio do decyzji Wołodymyra Zełenskiego, który zadecydował o nadaniu jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia "Bohaterów UPA". Jak ocenił Czarnek, jest to sprawa "niegodna, wbijająca klin między Polskę a Ukrainę" oraz "szkodliwa w szczególności dla Ukrainy".
Jak czytamy w mediach społecznościowych Prawa i Sprawiedliwości, uchwała, o której mówił wiceprezes PiS, jest "konieczna nie tylko w obliczu tego, co robi strona ukraińska, ale także w obliczu oplucia Polaków i naszej wrażliwości historycznej przez prezydenta Ukrainy".
Zełenski straci Order Orła Białego? Tusk zaapelował o "szczerą rozmowę"
Partia ogłosiła również, że popiera wniosek Karola Nawrockiego o odebranie Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Prezydent po raz pierwszy zabrał głos w tej sprawie 29 maja. Mówił wówczas, że "Zełenski dostarczył najlepszego materiału i wiele tlenu rosyjskiej propagandzie swoją decyzją" o nadaniu imienia członków Ukraińskiej Powstańczej Armii jednej z jednostek.
Prezydent Ukrainy został odznaczony Orderem Orła Białego w kwietniu 2023 roku, kiedy głową państwa polskiego był Andrzej Duda. Jest to najstarsze i najwyższe odznaczenie państwowe w naszym kraju, nadawane za szczególne zasługi cywilne i wojskowe dla pożytku naszego kraju.
Odebranie Orderu Orła Białego jest możliwe, gdy jego nadanie nastąpiło w wyniku wprowadzenia w błąd albo gdy odznaczony dopuścił się czynu, przez który stał się niegodny orderu. Prezydent może podjąć decyzję w tej sprawie m.in. na wniosek kapituły albo z własnej inicjatywy, po zasięgnięciu jej opinii.
W poniedziałek nad sprawą pochyla się Kapitułą Orderu Orła Białego. Tego samego dnia premier Donald Tusk zaapelował do prezydentów Polski i Ukrainy o "bezpośrednią i szczerą rozmowę" zanim "emocje zrujnują naszą solidarność, która narodziła się w obliczu rosyjskiego zagrożenia". "Współpraca leży w interesie obu naszych państw i narodów, a konflikt w interesie Moskwy. To chyba oczywiste dla nas wszystkich" - podsumował szef rządu.












