Reklama

Piotr Müller o bonie turystycznym: Pierwsze środki zapewne pod koniec lipca

Niestety jeszcze Senat ma przed sobą prezydencką ustawę o bonie turystycznym i zapewne zgłosi do niej poprawki, więc myślę, że efektywnie pierwsze środki finansowe będzie można wypłacić pod koniec lipca - ocenił w czwartek (2 lipca) rzecznik rządu Piotr Müller.

W środę w Senacie odbyła się debata nad prezydencką ustawą o bonie turystycznym. Bon przewiduje 500-złotowe wsparcie na imprezy turystyczne dla rodzin z dziećmi. Koalicja Obywatelska postulowała, aby poszerzyć grono beneficjentów o seniorów. W czwartek senatorowie będą kontynuowali prace nad prezydencką ustawą.

Rzecznik rządu był pytany w Poranku Rozgłośni Katolickich "Siódma9", na jakim etapie jest bon wakacyjny i jak miałby wyglądać w praktyce. "W tej chwili Senat, który słynie z niezbyt szybkiego procedowania ustaw, niestety jeszcze ma przed sobą ten projekt" - powiedział.

Reklama

Na uwagę, że przed 12 lipca, kiedy odbywa się w Polsce II tura wyborów prezydenckich, bon turystyczny z Senatu może nie wyjść, Müller odpowiedział: "Nie, niestety". "Pamiętajmy o tym, że Senat zapewne zgłosi jeszcze poprawki, więc myślę, że efektywnie pierwsze środki finansowe będzie można wypłacić pod koniec lipca" - dodał.

"Apelujemy jeszcze raz do Senatu, aby naprawdę przy kolejnych ustawach, które są ustawami pomocowymi, w tym wypadku dla sektora turystycznego, naprawdę nie zwlekać. Tę politykę niech odłożą na bok przedstawiciele Senatu i zajmą się tym, żeby najszybciej pomóc gospodarce" - mówił.

Debata w Senacie

W środę w Senacie odbyła się debata poświęcona prezydenckiej ustawie o bonie turystycznym. Celem jest wsparcie polskich rodzin oraz branży turystycznej, która szczególnie ucierpiała z powodu koronawirusa. Nowe przepisy przewidują świadczenie w formie bonu turystycznego w wysokości 500 zł dla osób pobierających świadczenie wychowawcze 500 plus oraz dla dzieci umieszczonych w rodzinnej lub instytucjonalnej pieczy zastępczej. W przypadku dzieci niepełnosprawnych świadczenie będzie dwa razy wyższe i wyniesie 1000 zł. Bon nie będzie miał formy gotówkowej, lecz elektroniczną i sfinansować nim będzie można pobyt, usługi hotelarskie czy imprezy turystyczne w kraju.

Bon będzie można wykorzystać w Polsce do opłacenia m.in.: pobytu w hotelu, pensjonacie, gospodarstwie agroturystycznym czy na kolonii lub obozie harcerskim, a także obozie sportowym lub rekreacyjnym. Bon ma objąć imprezy turystyczne realizowane przez przedsiębiorcę turystycznego lub organizację pożytku publicznego.

Senatorowie zgłosili kolejne poprawki do prezydenckiej ustawy o bonie turystycznym, tym samym trafi ona ponownie do senackich komisji. Senatorowie chcą m.in., by 500-złotowym bonem objąć emerytów i rencistów, a nie tylko dzieci. Ustawa miałaby też obejmować dzieci rodziców, którzy pracują za granicą. 

PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy