W skrócie
- Prokurator Generalny Waldemar Żurek polecił podjęcie natychmiastowych działań w odpowiedzi na sprawę kierowcy zatrzymanego na A1 pod wpływem alkoholu.
- Zastępca Prokuratora Rejonowego w Lublińcu ma zostać odwołany, a postępowanie przejmie Prokuratura Okręgowa w Częstochowie.
- Kierowca prowadził samochód w stanie nietrzeźwości pomimo dwóch sądowych zakazów i cofnięcia uprawnień, lecz nie zastosowano wobec niego środków zapobiegawczych po zatrzymaniu.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Decyzja ma związek ze sprawą kierowcy, który - według dotychczasowych ustaleń - prowadził samochód w stanie nietrzeźwości mimo dwóch sądowych zakazów prowadzenia pojazdów oraz decyzji o cofnięciu uprawnień. Po zatrzymaniu nie zastosowano wobec niego środków zapobiegawczych.
Jest reakcja Prokuratora Generalnego ws. pijanego kierowcy na A-1
Jak poinformowała Prokuratura Generalna, Waldemar Żurek polecił Prokuratorowi Krajowemu Dariuszowi Kornelukowi podjęcie natychmiastowych działań w związku z decyzją prokurator z Prokuratury Rejonowej w Lublińcu o odstąpieniu od osobistej realizacji czynności procesowych oraz zaniechaniu rozważenia zastosowania środków zapobiegawczych wobec zatrzymanego.
W efekcie - przekazano w komunikacie - zostanie podjęta decyzja o odwołaniu zastępcy Prokuratora Rejonowego w Lublińcu, który odpowiadał za nadzór nad prokuratorami pełniącymi dyżury zdarzeniowe. Jednocześnie postępowanie zostanie przekazane do dalszego prowadzenia Prokuraturze Okręgowej w Częstochowie.
Niezależnie od tych działań Prokurator Okręgowa w Częstochowie zarządziła wszczęcie postępowania służbowego. Ma ono ocenić prawidłowość decyzji podjętej przez prokurator pełniącą dyżur podczas konsultacji z policjantami po zatrzymaniu kierowcy.
Obywatelskie zatrzymanie na A1
Przypomnijmy, że przedmiotem postępowania jest sprawa kierowcy zatrzymanego 18 lipca na autostradzie A1. Według Prokuratury Generalnej mężczyzna prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości, choć obowiązywały go dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz decyzja Starosty Pabianickiego o cofnięciu uprawnień do kierowania.
Według wcześniejszych informacji przekazywanych przez media kierowca miał około 2,7 promila alkoholu w organizmie. Został ujęty przez innych uczestników ruchu po niebezpiecznej jeździe autostradą. Po zatrzymaniu nie usłyszał jednak zarzutów i opuścił policyjny areszt.
Waldemar Żurek: potrzebna zdecydowana reakcja
W komunikacie podkreślono, że sprawy dotyczące kierowców stwarzających poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego wymagają zdecydowanej reakcji organów ścigania.
Jak zaznaczyła Prokuratura Generalna, postępowanie będzie monitorowane, aby zapewnić jego rzetelny i sprawny przebieg zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz wytycznymi Prokuratora Generalnego dotyczącymi tzw. piratów drogowych.















