Pierwsze posiedzenie nowej KRS. Wybrano przewodniczącego
Dariusz Rudolf Zawistowski został wybrany na nowego przewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa. Swoją funkcję będzie on pełnił po raz drugi. Poprzednio Zawistowski był przewodniczącym KRS w latach 2015-2018.

W skrócie
- Dariusz Rudolf Zawistowski został wybrany na stanowisko przewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa, pełniąc tę funkcję po raz drugi.
- Za jego kandydaturą zagłosowało 18 członków KRS, podczas gdy trzy osoby były przeciw, a dwie wstrzymały się od głosu.
- I Prezes Sądu Najwyższego podkreślił, że nowa KRS musi uzupełnić około tysiąca wakatów w sądach powszechnych oraz 34 etaty w Sądzie Najwyższym.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Za wyborem Dariusza Rudolfa Zawistowskiego na przewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa zagłosowało 18 członków KRS. Przeciwko jego kandydaturze były trzy osoby, a dwie wstrzymały się od głosu. Nowy przewodniczący zarządził przerwę w obradach do godziny 14.30.
Zawistowski już w przeszłości pełnił funkcję przewodniczącego KRS w latach 2015-2018. Zrezygnował ze swojej funkcji w dniu poprzedzającym wejście w życie przepisów nowelizacji ustawy o KRS.
Nowy przewodniczący KRS pełnił również w latach 2016-2021 funkcję Prezesa Izby Cywilnej Sądu Najwyższego.
Prezes SN o KRS. "Jestem umiarkowanym optymistą"
Pierwsze posiedzenie Krajowej Rady Sądownictwa zostało zwołane przez I Prezesa Sądu Najwyższego Zbigniewa Kapińskiego. W środę w programie "Gość Wydarzeń" na antenie Polsat News wyraził nadzieję, że wybór nowego przewodniczącego KRS będzie początkiem wychodzenia z kryzysu w sądownictwie.
- Mam taką nadzieję. Jestem umiarkowanym optymistą. Gdybym nie był, nie podjąłbym się zadania kierowania Sądem Najwyższym - powiedział.
Kapiński zaznaczył, że nie ma podstaw, by kwestionować wybór 15 sędziów-członków KRS, ponieważ zostali oni wybrani na podstawie tej samej ustawy i w tym samym trybie, czyli przez Sejm.
Jednocześnie prezes SN powiedział, że przed nową KRS stoi zadanie związane z uzupełnieniem wakatów w sądach powszechnych, gdzie wolnych jest ok. tysiąca etatów, czyli 10 proc. Stwierdził również, że braki kadrowe dotyczą również samego Sądu Najwyższego, gdzie wolnych są 34 etaty, z czego 15 w Izbie Cywilnej.











