Pierwsze orędzie Karola Nawrockiego. "Wybaczam to, co się działo"
- Wybaczam to, co działo się w czasie wyborów - powiedział Karol Nawrocki w swoim pierwszym orędziu tuż po zaprzysiężeniu. Prezydent zapowiedział, że zamierza być głosem tych, którzy chcą "Polski normalnej, Polski przywiązanej do swoich wartości". Ocenił również, że w Polsce nie ma obecnie praworządności. - Czuje się zobowiązany, panie premierze (...) mieć pełne informacje o tym, jak wygląda stan państwa polskiego - powiedział do Donalda Tuska, zapraszając na posiedzenie Rady Gabinetowej.

- Wolny wybór wolnego narodu postawił mnie przed państwem wbrew wyborczej propagandzie, kłamstwom - mówił przed Zgromadzeniem Narodowym Nawrocki. - Wybaczam to, co działo się w czasie wyborów - dodał w pierwszym orędziu.
- Te wybory, 1 czerwca wysłały także silny głos suwerena do całej klasy politycznej, wybierając mnie na urząd prezydenta RP. To głos, że dalej tak rządzić nie można i że Polska tak dzisiaj wyglądać nie powinna. To głos Polek i Polaków, że chcą, aby politycy spełniali obietnice składane w czasie kampanii wyborczej. 1 czerwca to wyraźny sygnał, że Polacy chcą wypełniania obietnic wyborczych, chcą wybierać swojego prezydenta w poczuciu wolności i nie ulegną propagandzie politycznej - mówił prezydent.
Orędzie Karola Nawrockiego. "Decyzje wbrew podziałom"
Nawrocki zapewnił, że "jako prezydent Polski będzie głosem narodu polskiego". - Zamierzam być konsekwentny i zdeterminowany w realizacji moje 21 obietnic - mówił.
Dalej prezydent podkreślił, że "nie ma Polski A i B", a my "wszyscy jesteśmy z miast i wiosek polskich".
- Szanowni państwo, stoję przed wami świadomy wielkiego zadania i ogromnej odpowiedzialności, jaka przede mną staje. Świadomy także podziałów w polskim życiu politycznym, w polskim życiu społecznym. Chcę jasno zadeklarować, że swoich decyzji nie będę podejmował zgodnie z tymi podziałami i zgodnie z podziałami politycznymi, tylko wbrew tym podziałom - zadeklarował.
Nawrocki podkreślił, że będzie wspierał Polskę w Unii Europejskiej, lecz "nie jest Unią Europejską, tylko jest Polską i pozostanie Polską". - Ale nigdy nie zgodzę się na to, aby Unia Europejska zabierała Polsce kompetencje, szczególnie w sprawach, które nie zostały zapisane w traktatach europejskich, a te nie powinny się zmienić - podkreślił.
Karol Nawrocki: Będę głosem Polaków, którzy chcą Polski z dobrą szkołą i polską literaturą
Prezydent zamierza być głosem tych, którzy chcą "Polski normalnej, Polski przywiązanej do swoich wartości". W tym punkcie wspomniał o "dobrej polskiej szkole, z polską literaturą i z polskimi lekturami". Nawrocki zaprosił jednocześnie na na kolejną edycję Narodowego Czytania. - Oczywiście będzie także w obecnym Pałacu Prezydenckim. Jeśli będzie trzeba czytać polskie lektury, to będzie to robił także prezydent Polski - zapowiedział.
W swoim orędziu Karol Nawrocki podziękował Andrzejowi Dudzie.
Dalej prezydent podkreślił, że "dziś potrzebujemy wielkich planów, wielkich inwestycji, potrzebujemy obudzić aspiracje narodu polskiego, bo nie możemy już być gospodarstwem pomocniczym naszych zachodnich sąsiadów czy całej UE". - Jutro złożę projekt ustawy, abyśmy wrócili do tradycyjnego kształtu CPK i znaleźli swoje gospodarcze koło zamachowe na kolejne dekady - zapowiedział.
Prezydent zwrócił się do premiera. Rada Gabinetowa jeszcze w sierpniu
Karol Nawrocki zwrócił się także do Donalda Tuska. - Czuje się zobowiązany, panie premierze, jako prezydent, żeby mieć pełne informacje o tym, jak wygląda stan państwa polskiego - powiedział, zapraszając na posiedzenie Rady Gabinetowej, które odbędzie się jeszcze w sierpniu. - Będę chciał z polskim rządem porozmawiać o inwestycjach rozwojowych, najważniejszych inwestycjach, a także o stanie finansów publicznych - wymieniał.
Nawrocki zaznaczył, że "wierzy w ponadpolityczne porozumienie wokół osób niepełnosprawnych i ustaw, które są w ich kontekście przygotowywane".
Karol Nawrocki: Polska nie jest na drodze praworządności
Prezydent ocenił, że "dzisiaj Polska nie jest na drodze praworządności". - Ciężko nazwać praworządnym państwo, w którym nie działa legalnie wybrany prokurator krajowy, w którym artykuł konstytucji mówiący, że władze muszą działać w granicach prawa, jest regularnie łamany - wymieniał.
- Sędziowie są od tego, aby wydawać wyroki w imieniu RP, a władza sądownicza jest jedną z trzech władz w polskim systemie demokratycznym. Polskie prawodawstwo powstaje w parlamencie i musi zyskać akceptację prezydenta - powiedział, zwracając się do ministra sprawiedliwości. Nawrocki dodał, że sędziowie "nie są Bogami".
- Szanowny panie premierze, panie ministrze sprawiedliwości, nie będę awansował ani nominował tych sędziów, którzy godzą w porządek konstytucyjno-prawny RP. Będę promował, awansował i nominował tych sędziów, który porządek konstytucyjno-prawny RP, zgodnie z Konstytucją i ustawami przyjętymi przez polski parlament i podpisanymi przez prezydenta, respektują. Tak wyobrażam sobie porządek prawny państwa polskiego - powiedział.
Zaprzysiężenie Karola Nawrockiego. "Wierzę, że Pałac Prezydencki stanie się miejscem dialogu"
Nawrocki zapowiedział powołanie przy Pałacu Prezydenckim Rady ds. naprawy ustroju państwa. - Tak dalej być może i Polacy chcą naprawy ustroju państwa. Zaproszę oczywiście do tej rady przedstawicieli wszystkich środowisk politycznych, akademików, te osoby, którym troska o państwo polskie i nasz ustrój jest bliska i wierzę, że Pałac Prezydencki stanie się miejscem dialogu, dyskusji o konsekwentnej naprawie ustroju RP - kontynuował, zaznaczając, że "wierzy w porozumienie w sprawach zasadniczych dla Polski".
- Największy wirtuoz z puli Ojców Niepodległości, Ignacy Paderewski z właściwą sobie gracją dodawał, że walczyć trzeba z tymi, którzy naród pchają do upadku i upodlenia. Niech Bóg błogosławi Polsce, niech żyje Polska - zakończył orędzie prezydent.
Zaprzysiężenie Karola Nawrockiego na prezydenta
Karol Nawrocki oficjalnie objął urząd po złożeniu przysięgi wobec Zgromadzenia Narodowego.
- Obejmując z woli Narodu urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, uroczyście przysięgam, że dochowam wierności postanowieniom Konstytucji, będę strzegł niezłomnie godności Narodu, niepodległości i bezpieczeństwa Państwa, a dobro Ojczyzny oraz pomyślność obywateli będą dla mnie zawsze najwyższym nakazem - powiedział zgodnie z tradycją Nawrocki.
Po uroczystości w Sejmie Karol Nawrocki wraz z małżonką udadzą się do Archikatedry św. Jana Chrzciciela, gdzie w południe odbędzie się msza w intencji ojczyzny i prezydenta. Mszę celebrować będzie prymas Polski abp Wojciech Polak, a homilię wygłosi metropolita warszawski abp Adrian Galbas.
Następnie na Zamku Królewskim Karol Nawrocki przejmie symboliczne zwierzchnictwo nad Orderem Orła Białego i Orderem Odrodzenia Polski - dwoma najstarszymi cywilnymi odznaczeniami państwowymi.














