Reklama

Paweł Mucha dla "Rz": Nie ma złej krwi między prezydentem a PiS

"Nie ma żadnego konfliktu między prezydentem a szefem MON" - stwierdził w wywiadzie dla piątkowej "Rzeczpospolitej" Paweł Mucha, zastępca szefa Kancelarii Prezydenta. Podkreślił także, że nie ma sporu pomiędzy głową państwa a obozem rządzącym.

Zastępca szefa Kancelarii Prezydenta opowiadał w rozmowie z "Rzeczpospolitą" o planach Andrzeja Dudy dotyczących debaty konstytucyjnej.

Zaznaczył, że kampania informacyjna ma trwać kilka miesięcy. Połączona będzie z większymi lub mniejszymi debatami regionalnymi, organizowanymi we wszystkich miastach wojewódzkich.

Jak podkreślił Mucha, prezydent chce, aby działania zakończył gotowy wniosek do Senatu o przeprowadzenie referendum.  

Pytany o udział prezydenta w inaugurującej kampanię konferencji pod hasłem "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit" podkreślał, że Andrzej Duda chce tworzyć konstytucję rozmawiając ze wszystkimi obywatelami.  

Reklama

"Prezydent z debaty nikogo nie wyklucza. Konstytucja dla obywateli to konstytucja zgodna z interesem publicznym. Prezydent nie zamierza dzielić Polaków na obywateli i elity, ale daje do zrozumienia, że chce stworzyć nową konstytucję w rozmowie ze wszystkimi obywatelami, a nie tylko z elitami" - powiedział zastępca szefa Kancelarii Prezydenta.

Zapewnił także, że prezydent ma także poparcie obozu rządzącego w tej kwestii.  

Pytany o nieporozumienia pomiędzy Szefem MON a prezydentem oraz o nieporozumieniach na linii Duda-PiS podkreślał, że zarówno w pierwszym, jak i drugim przypadku nie ma konfliktu.  

"Prezydent jako zwierzchnik Sił Zbrojnych z pomocą BBN realizuje kompetencje przypisane mu w świetle obecnie obowiązującej konstytucji" - podkreślił Paweł Mucha w rozmowie z gazetą.  

Jego zdaniem, prezydenckie weto ustaw dotyczących sądownictwa nie spowodowało także konfliktu pomiędzy Dudą a obozem rządzącym. "Nie ma złej krwi między prezydentem a PiS" - stwierdził i dodał, że prace nad projektem ustaw o KRS i SN prowadzone są przez prawników KP i zewnętrznych ekspertów.  

"Nie są to osoby związane z Sądem Najwyższym, nie dotyczą ich wprost projektowane zmiany" - podsumował Mucha.  

Zapytany czy Andrzej Duda planuje założyć własną partię polityczna Mucha odpowiedział, że prezydent skupia się na dobrym wykonywaniu obowiązków dla dobra kraju i jego obywateli. "Prezydent chce reprezentować wszystkich Polaków i zajmuje się ważnymi dla nich sprawami" - podsumował zastępca szefa Kancelarii Prezydenta.

Więcej w najnowszym numerze "Rzeczpospolitej".

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy