Reklama

Reklama

Patrolowiec Straży Granicznej na morzu. Wkrótce ruszy do Francji

Kadłub wielozadaniowej, pełnomorskiej jednostki patrolowej dla Morskiego Oddziału Straży Granicznej został w środę zwodowany. Patrolowiec trafi teraz do Francji, gdzie zostanie w pełni wyposażony. Do kraju warta ponad 100 mln zł jednostka wróci w przyszłym roku. Jej najważniejszym zadaniem będzie ochrona morskich granic Unii Europejskiej - głównie na Bałtyku i Morzu Śródziemnym.

W środę Straż Graniczna poinformowała na Twitterze, że patrolowiec, który będzie wykorzystywany do obrony morskich granic UE jest już na wodzie. 

"Kadłub nowej wielozadaniowej pełnomorskiej jednostki patrolowej OPV dla Morskiego Oddziału Straży Granicznej został zwodowany. Jednostka otrzymała numer burtowy SG-301" - podano w mediach społecznościowych.

Dziś zwodowano kadłub z nadbudową i częściowym wyposażeniem. Operacja polegała na zanurzeniu jednostki w doku pływającym i jej wyholowaniu. Za kilkanaście dni holowniki przetransportują go do francuskiej stoczni w Calais, gdzie nastąpi kolejny etap budowy - wyposażanie jednostki. Do Polski patrolowiec powróci w 2023 roku.

Reklama

Patrolowiec pomoże w ochronie granic UE

Patrolowiec będzie przez SG wykorzystywany do udziału w połączonych, wielozadaniowych operacjach morskich, koordynowanych przez Europejską Agencję Straży Granicznej i Przybrzeżnej. Chodzi m.in. o ujawnianie prób nielegalnego przekraczania granic morskich UE, transportowania odpadów i szkodliwych substancji chemicznych, materiałów niebezpiecznych, oraz towarów objętych podatkiem akcyzowym bez wymaganych zezwoleń.

Dodatkowo patrolowiec będzie przygotowany do uczestnictwa w akcjach ratowniczych, humanitarnych, a także będzie usuwać zanieczyszczenia na morzu. Jego wyposażenie pozwoli na współpracę z jednostkami powietrznymi.

Patrolowiec SG ma 70 m długości

Długość patrolowca Straży Granicznej wynosi około 70 m, zanurzenie ok. 3 m, szerokość ok. 11 m, prędkość maksymalną określono na 19 węzłów, zasięg minimum na 2600 mil morskich.

Na pokładzie jednostki przewidziano miejsce dla 35 osób, w tym 20 członków załogi stałej. Znajdzie się tam również miejsce na tymczasowe umieszczenie 250 osób - w domyśle rozbitków. Dodatkowo statek wyposażony będzie w kontenery do realizacji zadań ratowniczych, dwie armatki wodne do wspierania akcji gaśniczych oraz łodzie motorowe typu RIB (motorówka pontonowa ze sztywnym dnem). 

Na jednostce będzie także hydrauliczny dźwig pokładowy do załadunku kontenerów. Patrolowiec będzie posiadać układ napędowy z systemem oczyszczania spalin, oczyszczania ścieków i wód zęzowych oraz wytwarzania wody słodkiej z morskiej.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy