Partia Sławomira Mentzena wykreślona z rejestru. Sąd zadecydował
"Nie zgadzamy się z orzeczeniem i zamierzamy złożyć odwołanie od tej decyzji" - przekazał Interii Bartosz Bocheńczak, sekretarz Nowej Nadziei. To reakcja na decyzję Sądu Okręgowego w Warszawie, który postanowił wykreślić ugrupowanie Sławomira Mentzena z rejestru partii politycznych. Chodzi o niezłożenie w określonym terminie sprawozdania finansowego.

W skrócie
- Sąd Okręgowy w Warszawie wykreślił partię Nowa Nadzieja Sławomira Mentzena z rejestru, uzasadniając decyzję niezłożeniem sprawozdania finansowego.
- Sekretarz partii Bartosz Bocheńczak zapowiedział odwołanie od nieprawomocnej decyzji sądu.
- Oprócz Nowej Nadziei z ewidencji wykreślono pięć innych partii, które także nie złożyły wymaganych sprawozdań.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Sąd Okręgowy w Warszawie podjął w piątek decyzję o wykreśleniu Nowej Nadziei z ewidencji partii politycznych. Wniosek w tej sprawie skierowała Państwowa Komisja Wyborcza. Chodzi o niezłożenie przez ugrupowanie Sławomira Mentzena sprawozdania finansowego za 2024 r.
- Jak uzasadniała sędzia, która prowadziła tę sprawę, sprawność partii politycznych to zasada przede wszystkim konstytucyjna. Partie muszą wywiązywać się z regulacji, które są na partie nakładane - wyjaśniła reporterka Polsat News Aleksandra Zarzycka.
- W ocenie sądu nie budziło w niniejszej sprawie wątpliwości, że partia Nowa Nadzieja takiego sprawozdania nie złożyła. Zresztą do sądu nie wpłynęła odpowiedź na wniosek Państwowej Komisji Wyborczej o wykreślenie wpisu partii z ewidencji partii politycznych - mówiła sędzia Joanna Korzeń, cytowana przez Polską Agencję Prasową.
Sekretarz Nowej Nadziei: Zamierzamy złożyć odwołanie od tej decyzji
Decyzją warszawskiego sądu w rozmowie z Interią skomentował Bartosz Bocheńczak, sekretarz Nowej Nadziei.
"Dzisiejsze postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie o wykreśleniu partii Nowa Nadzieja z ewidencji partii politycznych jest nieprawomocne, nie zgadzamy się z orzeczeniem i zamierzamy złożyć odwołanie od tej decyzji" - poinformował Bocheńczak.
"Będziemy się odwoływać od tej decyzji i walczyć o swoje prawa w sądzie" - przekazał Interii poseł Konfederacji Bartłomiej Pejo.
Państwowa Komisja Wyborcza o niezłożeniu przez m.in. Nową Nadzieję sprawozdania finansowego w wymaganym terminie informowała w maju. Wówczas przekazano także informację o skierowaniu do sądu wniosku w tej sprawie.
Sąd wykreślił z ewidencji sześć partii politycznych
Z ustawy o partiach politycznych wynika, że w przypadku niezłożenia przez partię sprawozdania w terminie do 31 marca każdego roku PKW występuje do sądu z wnioskiem o jej wykreślenie z ewidencji.
PAP podaje, że w czerwcu bieżącego roku poseł klubu Konfederacji i wiceprezes Nowej Nadziei Bartłomiej Pejo podkreślał, że w ich ocenie sprawozdanie finansowe zostało złożone w terminie, a problemem jest "interpretacja PKW".
Tomasz Gąsior z Krajowego Biura Wyborczego zaznaczył na piątkowym posiedzeniu, że partia "do dnia dzisiejszego" nie złożyła sprawozdania za ubiegły rok.
Poza Nową Nadzieją sąd wykreślił z ewidencji pięć innych partii, które również nie złożyły w terminie sprawozdań za miniony rok. Wśród nich znalazły się: Organizacja Narodu Polskiego - Liga Polska; Porozumienie Samorządowe; OK Polska; Konfederacja Odnowy Rzeczypospolitej Wolność i Niepodległość i Zdrowa Polska.












