Reklama

Reklama

Państwowa Agencja Atomistyki: Nie ma żadnego zagrożenia radiacyjnego

Państwowa Agencja Atomistyki ogłosiła w środę, że na terenie Polski nie występuje zagrożenie radioaktywnością, szczególnie z powodu pożarów wokół Czarnobyla. Agencja przestrzega przed przyjmowaniem preparatów z jodem, bo może być to szkodliwe dla zdrowia.

"Poziomy skażeń promieniotwórczych powietrza wynikające z pożarów lasów w otoczeniu Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej, nie mają obecnie wpływu na sytuację radiacyjną na terenie Polski - poinformowała w środę Agencja. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez stronę ukraińską, obecnie na tym terenie nie występują już obszary objęte otwartym ogniem, choć cały czas trwa akcja gaśnicza związana z gaszeniem tlącej się ściółki - podała PAA.

PAA: Nie trzeba przyjmować preparatów z jodem

Agencja podkreśliła, że sytuacja radiacyjna w Polsce pozostaje w normie, nie występuje żadne zagrożenie dla zdrowia i życia, nie ma więc konieczności podejmowania jakichkolwiek działań zapobiegawczych przez mieszkańców Polski. PAA wskazała tu w szczególności przyjmowanie preparatów z stabilnym jodem, w tym tzw. płynu Lugola.

Reklama

Samodzielne przyjmowanie preparatów ze stabilnym jodem może być szkodliwe dla zdrowia, skutkiem ubocznym stosowania preparatów może być nadmierne uaktywnienie tarczycy, co może doprowadzić do jej nadczynności. U niektórych pacjentów, w tym cierpiących na zaburzenia układu krążenia, może doprowadzić do zagrożenia zdrowia i życia - podkreśliła Agencja. Dlatego preparaty zawierające stabilny jod należy przyjmować tylko w przypadku wystąpienia konkretnych zaleceń.

Szczegółowe informacje dot. promieniowania

PAA przypomniała też, że stosowanie preparatów ze stabilnym jodem zaleca się wyłącznie w przypadku występowania w środowisku wysokich stężeń promieniotwórczego jodu-131. Jest to izotop, który stanowi zagrożenie bezpośrednio po awarii elektrowni jądrowej, jednak jego okres połowicznego rozpadu wynosi ok. 8 dni. Oznacza to, że już miesiąc po katastrofie elektrowni jądrowej w Czarnobylu, ilość promieniotwórczego jodu zmniejszyła się trzynastokrotnie. Obecnie, 34 lata po katastrofie w Czarnobylu, nie obserwuje się promieniotwórczego jodu-131 uwolnionego w trakcie katastrofy.

W środowisku wokół Czarnobylskiej elektrowni jądrowej znajduje się promieniotwórczy cez-137, który ma stosunkowo długi okres półrozpadu, wynoszący 30 lat. Oznacza to, że połowa cezu-137 uwolnionego w trakcie awarii w Czarnobylu już zniknęła, jednak druga połowa wciąż znajduje się w środowisku. Nie obserwujemy jednak zwiększenia mocy dawki promieniowania, która mogłaby świadczyć o zwiększeniu ilości promieniotwórczego cezu w powietrzu na obszarze Polski - podkreśliła PAA.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne