Oświatowa "S" chce dymisji Proksy i wznowienia rozmów z rządem
Oświatowa "S" nie akceptuje porozumienia zawartego w niedzielę między rządem a związkowcami i wzywa do wznowienia rozmów wraz z partnerami zasiadającymi w Radzie Dialogu Społecznego.

W przyjętym we wtorek stanowisku RSOiW zażądała też, by Ryszard Proksa - który podpisał porozumienie - ustąpił z funkcji przewodniczącego Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania.
"Jeżeli kolega nie poda się do dymisji, apelujemy do delegatów o zwołanie nadzwyczajnego Walnego Zebrania Delegatów Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania" - głosi stanowisko, podpisane przez przewodniczącego śląskiej nauczycielskiej "S" Lesława Ordona.
"Bronił interesu swojej partii"
W poniedziałek dymisji Proksy zażądała Międzyzakładowa Organizacja Związkowa NSZZ "Solidarność" Oświata Ziemi Tarnogórskiej, zarzucając mu, że "nie reprezentował nauczycieli, tylko bronił interesu swojej partii".
Ryszard Proksa jest radnym powiatowym w Ostrowcu Świętokrzyskim z ramienia PiS.
"Będąc aktywnym działaczem partyjnym powinien był wyłączyć siebie z reprezentowania nauczycieli w negocjacjach z rządem ze względu na konflikt interesów, co wyraźnie zafunkcjonowało podpisaniem zdradzieckiego porozumienia, które prowadzi między innymi do zwolnienia w nadchodzących latach co czwartego nauczyciela. Jako negocjator wykazał się daleko idącą niekompetencją, nieudolnością, nierozróżnianiem pojęć wynagrodzenia netto od brutto" - napisała w poniedziałkowym oświadczeniu przewodnicząca oświatowej "S" z Tarnowskich Gór Barbara Panczocha.
Wielkopolska: Porozumienie zaszkodziło Związkowi
Zdaniem związkowców z Wielkopolski, działania przewodniczącego "bardzo zaszkodziły Związkowi", zaś Proksa "utracił zaufanie".
Jak napisano w przekazanym we wtorek PAP stanowisku, działania podejmowane przez Ryszarda Proksę, "w tym podpisanie porozumienia (...) w nocy, na kilka godzin przed rozpoczęciem strajku, a także jego wypowiedzi w mediach bardzo zaszkodziły naszemu Związkowi i są powszechnie nieakceptowalne przez członków NSZZ 'Solidarność".
Komisja Międzyzakładowa NSZZ "Solidarność" Pracowników Oświaty i Wychowania Region Wielkopolska "uznaje za konieczne" zwołanie w trybie pilnym nadzwyczajnego Walnego Zebrania Delegatów Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" w celu odwołania Ryszarda Proksy z funkcji przewodniczącego.
"Biorąc pod uwagę napływające do nas informacje ze szkół i placówek oświatowych stwierdzamy, że przewodniczący Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" utracił całkowicie zaufanie członków Organizacji Międzyzakładowej NSZZ 'Solidarność' POiW RW do reprezentowania naszego środowiska" - głosi tekst stanowiska.
Dolny Śląsk: Brak zaufania paraliżuje działalność "Solidarności"
We wtorek Rada Międzyregionalnej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" Dolny Śląsk jednogłośnie przyjęła stanowisko wyrażające votum nieufności wobec przewodniczącego sekcji krajowej Ryszarda Proksy.
W stanowisku dolnośląska oświatowa Solidarność domaga się natychmiastowej rezygnacji Ryszarda Proksy ze stanowiska przewodniczącego Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania, "niezwłocznego odwołania" go z tej funkcji przez walne zebrania delegatów.
"Podpisanie przez niego porozumienia w dniu 7 kwietnia 2019 roku było jaskrawym zlekceważeniem postulatów NSZZ 'Solidarność' i skompromitowało nasz Związek w środowisku oświatowym" - głosi przyjęte we wtorek stanowisko.
W stanowisku dolnośląscy związkowcy podkreślili też, że "nie wyobrażają sobie dalszej przynależności do Sekcji Krajowej Oświaty bez przywrócenia jej wiarygodności". "Brak zaufania do przewodniczącego paraliżuje skuteczną działalność 'Solidarności' wśród pracowników oświaty" - dodano.
Mimo porozumienia, strajkują
W niedzielę oświatowa Solidarność podpisała porozumienie z rządem, aprobując jego propozycje dla nauczycieli: w sumie prawie 15 proc. podwyżki w 2019 r. - 9,6 proc. podwyżki we wrześniu plus wypłacona już 5-procentowa podwyżka od stycznia, skrócenie stażu, ustalenie kwoty dodatku za wychowawstwo na poziomie nie mniejszym niż 300 zł, zmiany w systemie oceniania nauczycieli i zmniejszenie biurokracji. Inne zrzeszające nauczycieli związki - ZNP i FZZ - odrzuciły propozycje rządu.
W poniedziałek rano Sekcja Krajowa Oświaty i Wychowania zaapelowała do swoich członków o nieprzyłączanie się do akcji strajkowej prowadzonej przez inne centrale związkowe. Poinformowała, że rząd zrealizował większość postulatów "S", a porozumienie jest korzystne. Mimo to wielu członków "S" uczestniczy w trwającym od poniedziałku ogólnopolskim strajku w oświacie.
Pierwszy dzień strajku nauczycieli
W poniedziałek 8 kwietnia o godz. 8.00 rozpoczął się strajk w oświacie. Na zaproponowane przez rząd propozycje przystali związkowcy z "Solidarności", odrzucili je natomiast przedstawiciele Związku Nauczycielstwa Polskiego oraz Forum Związków Zawodowych. ZNP i FZZ zainicjowały strajk w szkołach i przedszkolach, w którym - według danych ZNP - ma wziąć udział blisko 80 proc. placówek. 10, 11 i 12 kwietnia ma odbyć się egzamin gimnazjalny, 15, 16 i 17 kwietnia - egzamin ósmoklasisty, a 6 maja mają rozpocząć się matury.

































