Reklama

Reklama

Oświadczenie premiera Mateusza Morawieckiego

Po godz. 20.15 wyemitowano oświadczenie Mateusza Morawieckiego. - Polska staje po stronie prawdy - oznajmił premier w kontekście sporu polsko-izraelskiego.

Pełna treść oświadczenia premiera Mateusza Morawieckiego:

"Drodzy Rodacy, Szanowni Państwo,

Nasz Naród został naznaczony ogromnym cierpieniem podczas II Wojny Światowej. Cały kraj był pod niemiecką i sowiecką okupacją. Praktycznie każda polska rodzina opłakiwała stratę swoich najbliższych.

Polska była pierwszą ofiarą III Rzeszy. Śmierć i cierpienie w niemieckich nazistowskich obozach koncentracyjnych były wspólnym doświadczeniem Żydów, Polaków oraz wielu innych narodów.

Holocaust był niewyobrażalną zbrodnią. Próby jej negowania zawsze powinny spotykać się z jednoznacznym potępieniem. Polskie prawo od lat ściga osoby, które próbują zaprzeczać cierpieniom, jakich doświadczyły ofiary nazistowskiego terroru. Podobne rozwiązania funkcjonują w wielu innych krajach Europy i świata.

Reklama

Kłamstwo oświęcimskie to nie tylko negowanie niemieckich zbrodni, ale również inne sposoby fałszowania historii. Jedną z najgorszych form tego kłamstwa jest pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców - i przypisywanie tej odpowiedzialności ich ofiarom.

Chcemy walczyć z tym kłamstwem, w każdej jego postaci. Właśnie dlatego nowelizujemy ustawę o Instytucie Pamięci Narodowej.

Obozy, w których wymordowano miliony Żydów nie były polskie. Ta prawda musi być chroniona, ponieważ jest częścią prawdy o Holokauście.

Szanowni Państwo!

Nasz Rząd potępia wszystkie zbrodnie II wojny światowej popełnione na polskiej ziemi - bez względu na to, jakiej narodowości byli ich sprawcy i do jakiego narodu należały ofiary.

Nigdy nie będziemy ograniczać wolności debaty o Holokauście, jesteśmy to winni wszystkim, którzy go doświadczyli.

Od lat robimy wiele, aby być strażnikiem pamięci o zbrodniach totalitaryzmów - zarówno na terytorium naszego kraju jak i poza jego granicami.

Obóz KL Mauthausen-Gusen był jednym z wielu niemieckich obozów koncentracyjnych. To kolejne miejsce obok sowieckiego Katynia, gdzie na masową skalę mordowano polską inteligencję. Ginęli tam też Żydzi i przedstawiciele innych narodów.

Po wojnie obóz zniszczono, a tam, gdzie znajdowała się jego brama - stanęła willa. Jednak dzięki polskiemu zaangażowaniu, pamięć o zbrodniczej przeszłości Gusen została uratowana.

Państwo polskie i Polacy dbają o to, by niemieckie obozy koncentracyjne przetrwały jako Świadectwo Męczeństwa Narodów - dla pamięci o zamordowanych i ku przestrodze żyjącym.

Walcząc z nieprawdziwymi twierdzeniami o udziale Państwa Polskiego w niemieckiej machinie zbrodni, Polska staje po stronie prawdy.

Drodzy Rodacy,

Holokaust był również niewyobrażalną polską tragedią. Wśród sześciu milionów polskich obywateli, którzy zginęli w czasie drugiej wojny światowej, trzy miliony ludzi pochodziło ze społeczności polskich Żydów. To powoduje, że Polska jak żadne inne z państw Europy ma obowiązek stać na straży prawdy o zbrodniach Holokaustu.

Dlatego nieustannie przypominamy światu o misji rotmistrza Pileckiego w Auschwitz, bohaterstwie Żegoty, polskiej organizacji ratującej Żydów, czy bezwzględnych karach Polskiego Państwa Podziemnego za denuncjowanie lub mordowanie Żydów. Kara śmierci dla Polaków ukrywających Żydów była dowodem na to, że niemieccy Naziści wiedzieli, że Polacy będą pomagać swoim żydowskim współbraciom.

To nasz Rodak, Jan Karski, próbował bezskutecznie obudzić sumienia zachodniej opinii publicznej, informując ją o niemieckich zbrodniach.

Rozumiemy emocje ze strony Izraela. Trzeba wiele pracy, abyśmy naszą wspólną, często skomplikowaną historię, potrafili opowiedzieć razem. Kultura Żydów Polskich jest nieodłącznym elementem polskiego Dziedzictwa.

Dziś, gdy świat znów zmaga się z problemem antysemityzmu, Polski Rząd mówi jasno: nie ma miejsca na nienawiść i zakłamywanie historii.

Szerzenie prawdy o Holokauście to nie tylko zadanie Izraela, to również zadanie Polski. To walka o uniwersalną prawdę, która jest przestrogą dla całego świata".

Kryzys dyplomatyczny


Przypomnijmy, że od kilku dni trwa kryzys dyplomatyczny w związku z nowelizacją ustawy o IPN.

W czwartek nad ranem Senat przyjął bez poprawek prawo, które wprowadza kary grzywny lub więzienia do lat trzech za przypisywanie polskiemu narodowi lub państwu współodpowiedzialności m.in. za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką. Nowelizacja trafi teraz do prezydenta Andrzeja Dudy.

Ustawie ostro sprzeciwiają się władze Izraela, które zarzucają Polsce próbę zakłamywania i cenzurowania historii Zagłady. 

W środę amerykański Departament Stanu zaapelował do Polski o ponowne przeanalizowanie nowelizacji ustawy o IPN z punktu widzenia jej potencjalnego wpływu na zasady wolności słowa i "naszej zdolności do pozostania realnymi partnerami".

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje