Reklama

Reklama

Ostry spór w Sejmie. Zobacz, kto jak głosował

Sejm uchwalił dzisiaj ustawę ws. ratyfikacji Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Spośród wszystkich posłów głosowało 437. Swój głos za oddało 254, przeciw - 175, wstrzymało się - 8, a nie głosowało w ogóle - 22.

Posłowie Platformy Obywatelskiej, którzy głosowali przeciwko to: Biernacki Marek, Budnik Jerzy i Staroń Lidia.

Premier Ewa Kopacz była pytana przez dziennikarzy o troje posłów PO, którzy zagłosowali przeciw ustawie. - Nie było dyscypliny głosowania. Osobiście zaapelowałam do klubu i do szefostwa klubu, żeby w tej sprawie nie było dyscypliny w głosowaniu - odpowiedziała.

O kwestię niejednomyślnego głosowania dziennikarze pytali też szefa klubu PO Rafała Grupińskiego. - To nie jest dla mnie zaskoczenie. Prowadziliśmy rozmowy z naszą grupą konserwatywną, kilka osób rzeczywiście nie udało nam się do końca przekonać. Bardzo tego żałuję, dlatego, że wykazały one w tym przypadku brak solidarności z resztą klubu, ale także z własnym rządem, dlatego, że konwencję skierował przecież rząd Platformy do Sejmu - powiedział.

Reklama

Dopytywany dodał, że będzie chciał rozmawiać z posłami, którzy głosowali przeciw. - W tej kwestii zależało szczególnie pani premier, ale także i mnie, żeby klub wykazał maksimum jedności - powiedział Grupiński.

Posłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego, którzy głosowali przeciwko to: Godson John Abraham, Grzeszczak Eugeniusz Tomasz, Kalemba Stanisław, Kasprzak Mieczysław, Kłopotek Eugeniusz, Łopata Jan, Maliszewski Mirosław, Ozga Krystyna, Pawlak Mirosław, Pawlak Waldemar, Piechociński Janusz, Sawicki Marek, Smolarz Henryk, Sosnowski Zbigniew, Stefaniuk Franciszek Jerzy, Sztorc Andrzej, Tokarska Genowefa, Walkowski Piotr, Zgorzelski Piotr.

Zobacz, jak głosowały pozostałe kluby.

Polska podpisała Konwencję Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej w grudniu 2012 r. W kwietniu ub. roku Rada Ministrów podjęła uchwałę ws. przedłożenia jej do ratyfikacji i przyjęła projekt odpowiedniej ustawy.

Pod koniec sierpnia odbyło się pierwsze czytanie projektu w Sejmie; podczas drugiego czytania, we wrześniu, zgłoszono poprawki, co spowodowało, że projekt został ponownie skierowany do komisji. Posiedzenie, na którym komisje miały je rozpatrzyć, było kilkakrotnie odwoływane. Na przedostatnim, które odbyło się w październiku, posłowie uznali, że projekt wymaga jeszcze opinii konstytucjonalistów. W czwartek komisje negatywnie zaopiniowały poprawki i zakończyły prace nad projektem. W piątek Sejm uchwalił ustawę, w której wyraził zgodę na ratyfikację konwencji.

Po uchwaleniu przez Sejm ustawy zawierającej zgodę na ratyfikację, swoje stanowisko przedstawi jeszcze Senat, następnie ustawa ws. ratyfikacji konwencji trafi do prezydenta.

Reklama

Reklama

Reklama