Osobiste wyznanie rzecznika rządu. Podziękował dwóm Ukraińcom
"Dziękuję, chłopaki. Przytrzymaliście ruskich daleko od granicy mojego kraju. Jestem Wam szczerze wdzięczny" - napisał rzecznik rządu Adam Szłapka. Polityk podzielił się historią swoich znajomych, którzy zginęli na froncie wojny w Ukrainie. Odniósł się także do słów prezydenta Nawrockiego o "braku wdzięczności" w relacjach polsko-ukraińskich.

W skrócie
- Adam Szłapka podzielił się osobistą historią dotyczącą relacji polsko-ukraińskich, przywołując tragiczny los swoich ukraińskich znajomych, którzy zginęli na froncie.
- Podziękował im za to, że broniąc swojego kraju, jednocześnie chronili także Polskę przed zagrożeniem ze strony Rosji.
- W tle wpisu pojawia się dyskusja o wdzięczności i trudnych relacjach polsko-ukraińskich, nawiązując do wcześniejszych krytycznych wypowiedzi prezydenta Nawrockiego.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
"Prezydent Nawrocki podkreślał, że w relacjach polsko-ukraińskich brakuje wdzięczności. Wiele razy słyszałem 'dziękuję' od Ukraińców, którzy otrzymali pomoc w Polsce" - napisał rzecznik polskiego rządu, Adam Szłapka, w wpisie opublikowanym na platformie X.
Polityk dodał, że teraz chciałby jednak "podzielić się inną historią".
"To Oleg i Hryc - dwóch moich znajomych, których poznałem wiele lat temu. Hrycko miał niecałe 30 lat i sporo planów. Oleg miał pięcioro dzieci. Zginęli na froncie" - napisał rzecznik rządu.
Adam Szłapka podzielił się historią dwóch Ukraińców. "Dziękuję chłopaki"
Swój wpis Szłapka opatrzył zdjęciami dwóch uśmiechniętych, młodych mężczyzn.
"Dziękuję, chłopaki. Przytrzymaliście ruskich daleko od granicy mojego kraju" - podkreślił polityk, dodając, że jest im "szczerze wdzięczny".
Prezydent Nawrocki, przywołany przez Szłapkę, wielokrotnie krytycznie wypowiadał się na temat relacji polsko-ukraińskich.
Przed niedawną wizytą prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w Warszawie stwierdził m.in., że Polska nie czuje się w relacji z Ukrainą jak pełnoprawny partner, mimo wielu lat polskiego wsparcia dla sąsiedniego narodu.
W trakcie samej wizyty głowa państwa miała przekazać swojemu odpowiednikowi, że według niego Kijów nie okazał odpowiedniej wdzięczności za wsparcie jakiego udzielili mu Polacy.












