Order Virtuti Militari na ukraińskiej aukcji. Natychmiastowa reakcja IPN
Na jednym z ukraińskich portali aukcyjnych pojawił się polski order wojskowy Virtuti Militari należący do kpt. Juliusza Romana Heinzla, zamordowanego przez NKWD w 1940 roku. Po nagłośnieniu sprawy z IPN-em skontaktował się przedstawiciel rodziny wojskowego. - Wystawione na sprzedaż odznaczenie to falsyfikat. Oryginalne odznaczenie znajduje się w rękach rodziny poległego.

W skrócie
- Na ukraińskim portalu aukcyjnym pojawił się Order Wojenny Virtuti Militari należący do kpt. Juliusza Romana Heinzla, zamordowanego przez NKWD w 1940 roku.
- IPN potwierdził tożsamość właściciela odznaczenia na podstawie widocznego numeru oraz określił stan orderu jako wskazujący na odnalezienie podczas poszukiwań ofiar zbrodni.
- IPN zaapelował do właściciela orderu o przekazanie go władzom RP, a do administratora portalu o natychmiastowe zamknięcie aukcji.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
"Na jednym z ukraińskich portali internetowych pojawiła się oferta sprzedaży Orderu Wojennego Virtuti Militari, którym odznaczono oficera zamordowanego przez NKWD wiosną 1940 r." - przekazał w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych Instytut Pamięci Narodowej, nazywając aukcję "skandaliczną".
Ekspertom IPN udało się, na podstawie widocznego na odznaczeniu numeru, zidentyfikować jego właściciela. "To kapitan Juliusz Roman Heinzel, potomek zasłużonych dla Łodzi fabrykantów pochodzących z Niemiec, bohater wojny z bolszewikami" - przekazano.
Order Virtuti Militari na ukraińskiej aukcji. "Najprawdopodobniej falsyfikat"
Jak poinformował w rozmowie z Polsat News dr Rafał Kościański, rzecznik prasowy IPN, po nagłośnieniu sprawy z Instytutem skontaktował się przedstawiciel rodziny kpt. Heinzla.
- Osoba ta potwierdziła, że oryginał odznaczenia znajduje się w rękach rodziny. Zatem najprawdopodobniej na portalu internetowym został wystawiony na sprzedaż order, który jest tak naprawdę falsyfikatem - poinformował.
Jak podkreślił, tego typu podróbek na rynku krąży bardzo wiele, ale zdarzały się aukcje, na których wystawiane były prawdziwe pamiątki po ofiarach II wojny światowej.
IPN oficjalne potwierdzenie opublikował także w mediach społecznościowych.
"Dzięki nagłośnieniu sprawy pojawienia się na jednym z ukraińskich portali internetowych oferty sprzedaży Orderu Wojennego Virtuti Militari, którym był odznaczony żołnierz WP zamordowany przez NKWD w 1940 roku, udało się ustalić, że prawdziwy order znajduje się w rękach rodziny" - napisano w nowym komunikacie.
"Zatem oferowany egzemplarz może być wtórnikiem, lub falsyfikatem, stanowiącym próbę oszustwa" - dodano.
Interwencja IPN ws. orderu Virtuti Militari na aukcji
Kapitan Heinzel, jak wyjaśniono w komunikacie, dowodził jednym ze szwadronów legendarnego 16 Pułku Ułanów Wielkopolskich. Za męstwo na polu walki otrzymał szereg odznaczeń: Krzyż Srebrny Orderu Wojskowego Virtuti Militari, Medal Pamiątkowy za Wojnę 1918-1921 i Medal Dziesięciolecia Odzyskanej Niepodległości.
Do czynnej służby wojskowej powrócił we wrześniu 1939 r. i wraz z tysiącami innych oficerów rezerwy trafił do sowieckiej niewoli.
"Wiosną 1940 r. z obozu w Starobielsku został przewieziony do Charkowa, zamordowany w piwnicach więzienia NKWD i pogrzebany niedaleko wsi Piatichatki. Jego los podzieliło około 3800 polskich oficerów" - napisano. Kapitan Heinzel spoczywa na otwartym 17 czerwca 2000 r. Cmentarzu Ofiar Totalitaryzmu w Charkowie.
"Komercjalizowanie jednej z największych zbrodni". IPN reaguje
"IPN protestuje przeciwko moralnie nagannemu komercjalizowaniu jednej z największych zbrodni sowieckich popełnionych w czasie II wojny światowej" - podkreślono.
W podobnym duchu w rozmowie z Polsat News wypowiedział się także rzecznik IPN, podkreślając, że organizacja ta stanowczo potępia wszelkie próby handlu pamiątkami historycznymi.
"Miejsce bezcennych świadectw historii jest w zbiorach instytucji pamięci. Pamięć o ofiarach nie może być przedmiotem handlu" - podkreślono.












