Opozycja chciała odwołać minister Hennig-Kloskę. Sejm zdecydował
Wniosek opozycji o wyrażenie wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski został odrzucony przez Sejm 238 głosami. Polityk będzie nadal piastować to stanowisko.

Głosowanie ws. przyszłości Pauliny Hennig-Kloski odbyło się tuż po godzinie 13:00. Poprzedziła je burzliwa dyskusja.
Za odwołaniem minister klimatu i środowiska głosowało 213 posłów, przeciw było 238. Nikt nie wstrzymał się od głosu.
Sejm przeciwko odwołaniu Hennig-Kloski z funkcji ministra. Polityk zabrała głos
Krótko po głosowaniu głos na platformie X zabrała szefowa klubu Centrum. Podziękowała ona koleżankom i kolegom z ław sejmowych za zaufanie.
"Naprawiamy Polskę po PiS, nie zatrzymamy się, nie damy się zastraszyć, pracujemy dalej" - podsumowała swój wpis Hennig-Kloska.
Co ciekawe, wpis minister skomentował jej dawny kolega z Polski 2050 - Bartosz Romowicz. Poseł koalicji rządowej głosował za jej odwołaniem.

"Zaprawdę zapowiadam Pani, że to nie koniec. Mieszkańcy Bieszczad nie odpuszczą, a ja wraz z nimi" - napisał. Po chwili wpis zniknął z tablicy minister.
Sejmowa komisja przeciw odwołaniu Hennig-Kloski
We wtorek sejmowa komisja negatywnie zaopiniowała wniosek o odwołanie Pauliny Hennig-Kloski ze stanowiska szefowej resortu klimatu.
Podczas posiedzenia Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa negatywnie na temat wniosku opowiedziało się 21, a pozytywnie 15 posłów. Nikt się nie wstrzymał od głosu.
Sama Paulina Hennig-Kloska określiła próbę odwołania jej z funkcji mianem "aktu oskarżenia rządów PiS". Argumentowała też, że jej praca to "naprawa błędów" poprzedników.
Opozycja chciała odwołać minister. Fala zarzutów pod adresem Hennig-Kloski
Wniosek o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska został zgłoszony przez parlamentarzystów opozycji. Podpisało się pod nim ponad 80 posłów, przede wszystkim z PiS i Konfederacji.
Autorzy wniosku ocenili, że dotychczasowe działania Pauliny Hennig-Kloski wskazywały na "poważne braki kompetencyjne, liczne błędy w procesie legislacyjnym oraz decyzje podejmowane w sposób chaotyczny i pozbawiony odpowiedzialnej analizy skutków społecznych i gospodarczych".
Wśród zarzutów wymieniano m.in. brak działań na rzecz ograniczenia skutków unijnej polityki klimatycznej czy działanie na szkodę bezpieczeństwa energetycznego kraju.
Tarcia w koalicji rządzącej. Hennig-Kloska spotkała się z politykami Polski 2050
Temat głosowania nad odwołaniem szefowej resort klimatu i środowiska wzbudził spory w koalicji rządzącej. Część z polityków Polski 2050 deklarowała bowiem, że jest gotowa poprzeć wniosek. - Jak się okaże, że nie jesteście z nami, to się pożegnamy - ostrzegał, zwracając się do członków ugrupowania, premierDonald Tusk.
W związku z tarciami Hennig-Kloska została zaproszona na dwa spotkania - jedno z klubem PSL, na którym się pojawiła, i drugie z przedstawicielami swojej byłej formacji.
Ostatecznie, mimo wcześniejszej odmowy, Hennig-Kloska spotkała się z posłami Polski 2050. Jak informowała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, wśród tematów znalazła się "naprawa" systemu kaucyjnego i programu Czyste Powietrze. "Dziękuję pani minister za przyjęcie naszego zaproszenia" - pisała przewodnicząca.













