W skrócie
- Donald Tusk stwierdził, że z wygranej AfD w Niemczech w Polsce mogą cieszyć się tylko idioci albo zdrajcy i uznał, że nie przesadził z tą opinią.
- Premier pokazał archiwalne nagrania z wypowiedziami polityków Konfederacji i PiS, którzy wyrażali pozytywne opinie na temat AfD.
- AfD wygrało wybory regionalne w Saksonii-Anhalt. Formacja zdobyła około 44 proc. głosów.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
- Wczoraj napisałem, że z wygranej skrajnie prawicowej AfD, otwiera się w nowym oknie w Niemczech, otwiera się w nowym oknie w Polsce, otwiera się w nowym oknie mogą się cieszyć wyłącznie albo zdrajcy, albo idioci. Uważacie, że przesadziłem? Ani trochę - mówi premier na nagraniu opublikowanym na platformie X.
- Zresztą sami spójrzcie na te zachwyty polityków Konfederacji, otwiera się w nowym oknie i PiS-u, otwiera się w nowym oknie. Czytam, że to "najbardziej propolska partia", że "broni Polski" i "warto z nimi budować sojusze". Oni naprawdę to mówią - dodał.
Cytaty należą m.in. do Sławomira Mentzena, otwiera się w nowym oknie czy Mateusza Morawieckiego, otwiera się w nowym oknie.
Premier przytoczył kilka wypowiedzi polityków AfD dotyczących Polski. - Lider AfD stwierdził, że Rosja, otwiera się w nowym oknie nie jest zagrożeniem, za to zagrożeniem dla Niemiec może być Polska. Obrzydliwie relatywizują historię. Przykład? Otóż ich lider w parlamencie niemieckim stwierdził, że pakt Ribbentrop-Mołotow to zrozumiała i słuszna z punktu widzenia Stalina decyzja. Inny działacz wypala z kolei, że Polacy to "Afroamerykanie Europy, otwiera się w nowym oknie" - mówi Tusk.
- AfD to ugrupowanie jawnie prorosyjskie i jawnie antypolskie, więc podtrzymuję w całości to, co napisałem - podkreślił szef rządu.
Opozycja odpowiada Tuskowi. "Jak panu nie wstyd"
Słowa premiera Donalda Tuska spotkały się z krytyką ze strony opozycji. "Jak Panu nie wstyd!? Nikt w PiS nie popiera AfD! Nikt nie cieszy się z ich zwycięstw! Swoimi kłamstwami próbuje Pan przykryć Wasze błędy, które doprowadziły do zwycięstwa niemieckich nacjonalistów! Oto niektóre z nich: polityka migracyjna, uzależnienie Europy od rosyjskich węglowodorów, Zielony Ład, centralizacja UE. Uderzcie się we własne piersi!" - napisała europosłanka PiS Anna Zalewska.
Również poseł PiS Paweł Szrot zaprzeczył, by jego partia wspierała AfD. "Podstawowa zasada premiera - rolka bez prymitywnego kłamstwa to rolka zmarnowana. Nikt w PiS nie zachwyca się AFD. Również Morawiecki, niestety już nie polityk PiS, nie chwali ich, tylko mówi, że trzeba z nimi rozmawiać. Kłamstwo bezczelne, prostackie, debilne" - stwierdził.
"I napisał to podnóżek Angeli Merkel, która z Putinem budowała Nord Stream 2 i uzależniała Europę od rosyjskiego gazu. Herr Tusk w roli arbitra, który Niemiec jest dobry, a który zły, to już naprawdę kabaret" - stwierdził z kolei europoseł Konfederacji Stanisław Tyszka.
Niemcy. AfD wygrało wybory w Saksonii-Anhalt
W niedzielę skrajnie prawicowa Alternatywa dla Niemiec (AfD) wygrała wybory regionalne w Saksonii-Anhalt. Ugrupowanie otrzymało ok. 44 proc. głosów i wyprzedziło CDU, otwiera się w nowym oknie (17,2 proc.), Lewicę (8,6 proc.), SPD (9,3 proc.), Zielonych (8,9 proc.) oraz Sojusz Sahry Wagenknecht (5,3 proc.).
Ich zwycięstwo spotkało się z radością części polityków polskiej prawicy. Były poseł Konfederacji Jacek Wilk stwierdził, że wynik AfD pokazuje, że "Niemcy, otwiera się w nowym oknie się budzą". Z kolei były europoseł PiS Zdzisław Krasnodębski, otwiera się w nowym oknie napisał, że po porażce w Saksonii-Anhalt do dymisji powinien podać się kanclerz Friedrich Merz, otwiera się w nowym oknie.
"Neofaszyści zblatowani z Rosją - wygrali wybory w Saksonii. Dla polskich patriotów - porażka wartości naszego świata. Dla Mentzena i połowy Konfederacji - zwycięstwo sojusznika" - napisała w rekacji na wyniki w Saksonii minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. "Brunatna fala wzbiera" - stwierdził europoseł Unii Centrum Michał Kobosko, otwiera się w nowym oknie.














