W skrócie
- Politycy podsumowali pierwszy rok prezydentury Karola Nawrockiego, przedstawiając zarówno pozytywne, jak i negatywne oceny jego działań.
- Krzysztof Bosak, Mariusz Błaszczak i Zbigniew Bogucki wyrazili pozytywne opinie na temat aktywności prezydenta oraz realizowanego programu.
- Krzysztof Brejza, Barbara Nowacka, Tomasz Trela i Radosław Sikorski skrytykowali z kolei prezydenta za liczne weta i decyzje, które według nich mają negatywny wpływ na Polskę.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W czwartek mija rok od zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na prezydenta Polski. Z tej okazji w mediach - zarówno tradycyjnych, jak i społecznościowych - pojawiły się komentarze polityków, którzy podsumowali pierwsze 12 miesięcy prezydentury obecnej głowy państwa.
Okolicznościowy wpis pojawił się między innymi na profilu Zbigniewa Boguckiego na platformie X. Szef Kancelarii Prezydenta RP zaznaczył na wstępie, że w 2025 roku "Polacy dokonali mądrego wyboru". Powołał się przy tym na korzystne dla Nawrockiego sondaże dotyczące zaufania publicznego oraz oceny jego działań.
"Rząd chciał zepchnąć prezydenta do narożnika. Nazywał go 'wetomatem', nieustannie atakował, wysuwał obrzydliwe oskarżenia, wyciągał patocelebrytów w stylu Murańskiego, próbował przesłuchiwać prezydenta oraz uderzał w jego administrację i ministrów. Wszystko to spaliło na panewce" - napisał.
Rok od zaprzysiężenia Nawrockiego. Bogucki, Bosak i Błaszczak pozytywnie o prezydencie
Bogucki jednocześnie podziękował wyborcom za zeszłoroczne głosy na obecnego prezydenta i zapewnił, że "po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy". "To przewodnie hasło prezydenta Karola Nawrockiego, które jest konsekwentnie realizowane każdego dnia" - zakończył.
Pozytywnie na temat prezydentury Nawrockiego wypowiedział się teżKrzysztof Bosak, który w czwartek był gościem programu "Graffiti" na antenie Polsat News.
- Ja zdania nie zmieniłem, więc nadal oceniam prezydenturę Karola Nawrockiego pozytywnie. Uważam, że aktywność międzynarodowa utrzymana jest na poziomie bardzo podobnym do poprzedniej prezydentury, czyli prezydenta Andrzeja Dudy, ale także i wcześniejszych prezydentów - powiedział.
Bosak z aprobatą wypowiadał się też na temat dotychczasowych decyzji Karola Nawrockiego. - Mi się to podoba. Ja uważam, że jeszcze ze trzy ustawy więcej należałoby zawetować - mówił.
Ciepłe słowa popłynęły ponadto ze strony Mariusza Błaszczaka. Ocenił on, że pierwszy rok prezydentury Nawrockiego był czasem "dotrzymanych zobowiązań i konsekwentnej realizacji obietnic z kampanii".
Brejza o Nawrockim: Działa na szkodę nas wszystkich. Głos zabrała też Nowacka
Negatywnie na temat pierwszych 12 miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim wypowiedział się z kolei Krzysztof Brejza z Koalicji Obywatelskiej. Stwierdził on, że działania obecnego prezydenta są "na szkodę" Polski i Polaków.
"Co najmniej 7 mld zł straciliśmy na wetach Nawrockiego. Zawetował wpływy z wielu źródeł, w tym opłatę od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych zarabiających krocie na blokadzie Ormuz. Działa na szkodę nas wszystkich, ale rząd da radę, zapowiada nowy CPN na koniec wakacji" - napisał.
W podobnym tonie wypowiedziała się ministra edukacji Barbara Nowacka, która w czwartek gościła w studiu TVN24. - Bezsensowne i szkodliwe dla Polski weta. Ja mogę mieć inne poglądy niż pan prezydent, nie zgadzać się z wieloma sprawami, o których mówi. Nie podoba mi się styl uprawiania polityki, te okrzyki, przedziwne ułaskawienia - mówiła.
- To, że pan prezydent wetuje ustawy, które są Polsce potrzebne: takie jak SAFE, taka jak ustawa regulująca rynek kryptowalut, inna porządkująca kwestie dotyczące firm rodzinnych. Takie uderzanie w budżet tylko dlatego, żeby pokazać, że im gorzej dla rządu, im gorzej dla Polski, polskiej gospodarki, tym Nawrocki jest silniejszy, to uważam jest skandaliczne - oceniła.
Nowacka dodała też, że w jej ocenie "pan prezydent bardzo często podejmuje decyzje, które są w interesie jednego PiS-u, drugiego PiS-u, jego budowania się politycznego, ale na pewno nie są w interesie Polski i Polaków".
Sikorski nawiązał do słów Leśkiewicza. "Wara panu prezydentowi od rządzenia"
Głos na temat prezydentury Karola Nawrockiego zabrał ponadto Tomasz Trela z Nowej Lewicy. Ocenił on, że "rok Karola Nawrockiego, to marny rok dla Polski". Do wpisu, który pojawił się na X, dołączył nagranie, na którym podzielił się swoimi przemyśleniami na temat działań obecnej głowy państwa.
- Wetomat w czystej postaci. Ponad 40 ustaw zawetowanych, w tym te najważniejsze dla przyszłości rozwoju naszego kraju. Chciał zablokować ponad 180 miliardów złotych na obronność dla polskiego wojska. Na szczęście to mu się nie udało. Zwierzchnik sił zbrojnych, który blokuje pieniądze na naszą armię no i do tego te ułaskawienia. "Staruch" kibol, Borowski zwolennik PiS-u. Jeżeli tak Nawrocki tak kończy pierwszy rok to jakie będą kolejne cztery lata? - zapytał na nagraniu.
Do sprawy ułaskawień nawiązał też Radosław Sikorski, który na antenie Polskiego Radia odniósł się do słów Rafała Leśkiewicza. Rzecznik prezydenta, komentując decyzję Nawrockiego, mówił "wara rządzącym od prerogatyw pana prezydenta". - Wara panu prezydentowi od rządzenia Polską, od tego jest rząd - stwierdził z kolei w czwartek szef MSZ.
Sikorski życzył też Nawrockiemu, aby "działał na rzecz Polski, a nie tylko na rzecz swoich uprawnień i tworzenia systemu prezydenckiego". Ponadto ocenił, że weta głowy państwa są "złośliwe".
















