- Nie jest to zmiana duża, jednak trzeba ją ogłosić - powiedział PAP prok. Przemysław Nowak. Jak podkreślił, jest to "ten sam zarzut", który prokuratura przedstawiła Wosiowi w ubiegłym roku, jednak zmieniany został opis czynu.
W sierpniu 2024 roku Michał Woś, otwiera się w nowym oknie usłyszał zarzuty przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków, polegających na przekazaniu 25 mln zł ze środków Fundusz Sprawiedliwości na zakup oprogramowania Pegasus dla CBA. Woś, jako wiceszef MS, złożył we wrześniu 2017 r. do resortu finansów wniosek o zmianę planu finansowego FS w celu przekazania 25 mln na zakup Pegasusa, otwiera się w nowym oknie.
Afera z Funduszem Sprawiedliwości. Trwa wielowątkowe śledztwo
Śledztwo Prokuratury Krajowej dotyczące Funduszu Sprawiedliwości trwa od lutego 2024 r. To postępowanie wielowątkowe i rozwojowe; toczy się m.in. w sprawie przekroczenia w ubiegłych latach uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez ministra sprawiedliwości (funkcję tę pełnił obecny poseł PiS, otwiera się w nowym oknie Zbigniew Ziobro) oraz urzędników resortu, którzy byli odpowiedzialni za pieniądze z funduszu.
Michała Wosia w obronę wzięli politycy Prawa i Sprawiedliwości, otwiera się w nowym oknie. "Nie znam drugiej tak bezczelnej, motywowanej politycznie sprawy jaką prokuratura pod kuratelą Donalda Tuska, otwiera się w nowym oknie wszczęła wobec Michała Wosia. Michał nie złamał ani przecinka prawa. Absurd" - napisał na X poseł Kacper Płażyński, otwiera się w nowym oknie.
Wraca sprawa Pegasusa. Politycy PiS przed prokuraturą. "Za łamanie prawa odpowiedzą"
- Zebraliśmy się tu dziś, żeby zademonstrować przeciwko bezprawiu, żeby wesprzeć pana ministra Michała Wosia. Chcemy rządzącym przedstawić przesłanie, żeby pamiętali, że ich rządy wiecznie trwać nie będą, a za łamanie prawa prędzej czy później odpowiedzą - mówił na konferencji prasowej przed Prokuraturą Krajową Mariusz Błaszczak, otwiera się w nowym oknie. U jego boku stali inni parlamentarzyści, m.in. Zbigniew Ziobro, Janusz Kowalski, Maria Kurowska czy Andrzej Śliwka.
- Odpowiadałem, odpowiadam i będę odpowiadał z pełną świadomością i z dumą za to, że zostały przekazane środki do CBA. Jaki system był kupiony, jak były wykorzystywane, to jest po stronie CBA, ja tej wiedzy nie mam - mówił na spotkaniu z mediami Michał Woś. Tłumaczył, że podobny system posiada 14 państw Unii Europejskiej.
- (Pegasus - red.) To nie był system do ścigania opozycji, tylko do ścigania bandziorów, przestępców. A to, że oni są koło Donalda Tusk to co, państwo ma być głuche i ślepe? - pytał retorycznie były wiceszef Ministerstwa Sprawiedliwości. - Wymyślili wyssane z palca zarzuty - dodał, uderzając w przeciwników politycznych.















