Reklama

Reklama

Nowy pomysł przestępców. Oszukali seniorkę na "szczepionkę dla wnuczka"

Mieszkanka Nysy dała 75 tysięcy złotych oszustom, którzy przekonali ją, że jej wnuk jest w szpitalu i potrzebuje pieniędzy na szczepionkę, która miała być niezbędna dla uratowania jego życia - poinformowała policja.

Jak poinformowało biuro prasowe KW Policji w Opolu, do zdarzenia doszło w Nysie. Do 85-letniej kobiety zadzwonili oszuści, którzy przedstawili się jako członkowie rodziny i personel szpitala, w którym miał przebywać wnuk pokrzywdzonej.

Oszuści przekonali kobietę, że potrzebne są natychmiast pieniądze na zakup szczepionki niezbędnej dla jej wnuczka. Kobieta, zgodnie z instrukcją, wyrzuciła przez okno 75 tysięcy złotych. Dopiero rozmawiając z bliskimi zrozumiała, że padła ofiarą oszustwa.

Policja apeluje, by pamiętać o swoich dziadkach, rodzicach i samotnych sąsiadach. Rozmawiajmy z nimi, przestrzegajmy i opowiadajmy historie dotyczące różnych metod oszustw, które usłyszeliśmy w mediach. Niech nasi seniorzy wiedzą, że oszuści działają wszędzie, nie tylko gdzieś daleko. Niech wiedzą, że również do nas taki oszust może zadzwonić i zażądać pieniędzy. Seniorzy muszą być przygotowani na takie sytuacje i wiedzieć jak reagować. 

Reklama


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy