Reklama

Reklama

Nowoczesna składa wniosek do prokuratury w sprawie Beaty Szydło

"Nowoczesna przygotowała wniosek do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa skarbowego przez Beatę Szydło. Zawiadomienie ma związek z nagrodami, jakie była premier przyznała swoim sekretarzom i podsekretarzom" - powiedział w Sejmie Marek Sowa z Nowoczesnej.

Poseł podkreślił, że premier Beata Szydło złamała przynajmniej dwa przepisy. Jeden to artykuł 11. ustawy o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych oraz artykuł 82 kodeksu karno-skarbowego. 

W zawiadomieniu Nowoczesna napisała, że "w sytuacji, gdy wynagrodzenia są regulowane rozporządzeniem, wątpliwa wydaje się praktyka wypłacania wysokich premii, które stały się nie formą wynagrodzenia za szczególne osiągnięcia, ale de facto dodatkiem do pensji poszczególnych osób".

Sowa podkreślił, że Nowoczesna jest "głęboko przekonana, że te dodatki zostały wypłacane z naruszeniem prawa". Jak dodał, liczy, że prokuratura podejmie właściwe kroki.

Reklama

Nowoczesna chce też przyjrzeć się wydatkom prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Poseł Piotr Misiło twierdzi, że pieniądze za ochronę lidera PiS powinny być ujęte w jego zeznaniu podatkowym jako korzyść materialna, od której należy uiścić podatek dochodowy. Poseł Nowoczesnej stwierdził, że tylko w 2016 roku PiS przeznaczyła na ochronę Jarosława Kaczyńskiego ponad półtora miliona złotych. Dlatego też - jak poinformował Piotr Misiło - jeszcze dziś złoży zawiadomienie do I Urzędu Skarbowego o przeprowadzenie działań kontrolnych. 

Według posła Misiły tylko za 2016 rok lider partii rządzącej powinien dopłacić kilka tysięcy złotych tytułem podatku dochodowego.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje