Nowe weta prezydenta. Jedno dotyczy CBA
Prezydent Karol Nawrocki zawetował w poniedziałek ustawę likwidującą Centralne Biuro Antykorupcyjne. - Likwidacja CBA to nic innego, jak przenoszenie Polski do lat 90., gdzie za walizkę pieniędzy można było kupić wszystko - mówił prezydent. Jednocześnie dodał, że "nie sprzeciwia się reformom". Karol Nawrocki zawetował także ustawę o kształtowaniu ustroju rolnego.

W skrócie
- Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę mającą na celu likwidację Centralnego Biura Antykorupcyjnego, argumentując, że krok ten osłabi państwowe instytucje i zwiększy ryzyko chaosu kompetencyjnego.
- Nawrocki zaznaczył, że nie sprzeciwia się reformom, ale nie popiera całkowitej likwidacji CBA, ponieważ transfer kompetencji do innych służb może skutkować utratą wiedzy operacyjnej oraz odejściem doświadczonych funkcjonariuszy.
- Prezydent zawetował także ustawę o kształtowaniu ustroju rolnego, uzasadniając swoją decyzję obawą o drastyczne ograniczenie państwowej kontroli nad obrotem polską ziemią rolną.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W poniedziałek prezydent zamieścił w sieci niespełna dziewięciominutowe nagranie, na którym poinformował o kolejnych wetach. Jak zaznaczył, od momentu objęcia przez niego urzędu głowy państwa, na jego biurko trafiło już 241 ustaw.
Karol Nawrocki dodał, że "znaczna część tych ustaw ma charakter techniczny czy administracyjny, często wynikający z konieczności dostosowania do prawa unijnego".
Następnie prezydent nadmienił, że Polacy czekają na realizację obietnic wyborczych, jakie złożyła koalicja rządząca.
Likwidacja CBA. Karol Nawrocki zawetował ustawę
W opublikowanym nagraniu prezydent powiadomił, że zawetował ustawę likwidującą Centralne Biuro Antykorupcyjne. - Trudno zaakceptować sytuację, w której parlament z inicjatywy rządzących zajmuje się projektami prowadzącymi do osłabienia państwa i jego instytucji. Tak właśnie odczytuję ustawę o likwidacji CBA - mówił.
Prezydent podkreślił, że powołanie utworzenie 20 lat temu CBA było ze strony ówczesnego prezydenta Lecha Kaczyńskiego spełnieniem obietnicy "budowy państwa silnego, uczciwego i sprawiedliwego".
- Centralne Biuro Antykorupcyjne było pierwszą służbą zbudowaną od podstaw w wolnej Polsce, niezwiązaną z przeszłością komunistycznego aparatu, nowoczesną, wyspecjalizowaną i skuteczną. Przez lata stało się symbolem determinacji państwa w walce z korupcją, szczególnie tam, gdzie dotyka ona publicznych finansów i skarbu państwa - powiedział prezydent.
- Likwidacja CBA to nic innego jak przenoszenie Polski do lat 90., gdzie za walizkę pieniędzy można było kupić wszystko: wpływy, polityka i mienie, bo nikt tego nie pilnował - stwierdził Karol Nawrocki.
Weto dla ustawy rozwiązującej CBA. "Powstaje ryzyko chaosu"
Uzasadniając weto ustawy o likwidacji CBA, Karol Nawrocki zapewnił, że "nie sprzeciwia się reformom", ale nie zgadza się na całkowite rozwiązanie agencji.
- Każda instytucja państwa i może i powinna podlegać kontroli oraz zmianom, ale czym innym jest zwiększenie efektywności instytucji, a czym innym jej likwidacja - stwierdził prezydent i podkreślił, że "ustawa zakłada odejście od modelu wyspecjalizowanej służby antykorupcyjnej na rzecz systemu rozproszonego pomiędzy policję, ABW i Krajową Administrację Skarbową".
- Powstaje ryzyko chaosu kompetencyjnego, utraty ciągłości postępowań i odejścia doświadczonych funkcjonariuszy. Nie można w kilka miesięcy odbudować wiedzy operacyjnej, sieci kontaktów i specjalistycznych kompetencji tworzonych przez 20 lat - powiedział prezydent.
- To byłoby także uderzenie w fundament zaufania do państwa. Kto będzie gotów służyć Polsce, narażać własne zdrowie i życie, jeśli państwo w sprawach bezpieczeństwa nie potrafi dotrzymać danego słowa? Państwo, które porzuca własnych, osłabia samo siebie - przekazał Karol Nawrocki, przywołując opinię Fundacji Batorego, według której ustawa została przygotowana "bez całościowej strategii antykorupcyjnej".
- Najpierw burzy się instytucję, a dopiero później obiecuje stworzenie nowego systemu - ocenił strategię rządu Nawrocki, a także stwierdził, że przeniesienie kompetencji CBA do struktur podległych rządowi wiąże się z "odebraniem państwu niezależnego narzędzia kontroli władzy".
Razem z projektem ustawy likwidującej Centralne Biuro Antykorupcyjne Karol Nawrocki zawetował także ustawę o kształtowaniu ustroju rolnego. "Prezydent Karol Nawrocki sprzeciwia się rozwiązaniom, które pod pretekstem deregulacji prowadzą do drastycznego ograniczenia kontroli państwowej nad obrotem polską ziemią rolną" - przekazała kancelaria.

















