Nocna prohibicja w całej Polsce? Sondaż po burzliwej debacie
Ponad 60 proc. badanych poparło pomysł nocnego zakazu sprzedaży napojów alkoholowych w całej Polsce - wynika z sondażu pracowni SW Research. Za utrzymaniem obowiązujących przepisów opowiedziało się 20 proc. Do Sejmu trafiły dwa poselskie projekty w sprawie nocnej prohibicji. Jeden przygotowali przedstawiciele Lewicy, a drugi Polski 2050.

W skrócie
- Do Sejmu wpłynęły dwa projekty ustaw dotyczące nocnej prohibicji w całym kraju.
- Najnowszy sondaż SW Research pokazuje, że prawie 63 proc. Polaków popiera zakaz nocnej sprzedaży alkoholu.
- Debata w Radzie Warszawy doprowadziła do pilotażu nocnej prohibicji w dwóch dzielnicach i zapowiedzi wprowadzenia ograniczeń na terenie całej stolicy.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W ostatnich dniach do Sejmu trafiły dwa poselskie projekty ustaw dotyczące wprowadzenia nocnej prohibicji w całej Polsce. Na razie takie przepisy obowiązują tylko w wybranych miastach.
"Czy Pana/Pani zdaniem zakaz nocnej sprzedaży alkoholu w sklepach powinien obowiązywać na terenie całej Polski?" - takie pytanie dostali ankietowani w sondażu SW Research dla Wirtualnej Polski.
Prawie 63 proc. za nocną prohibicją w Polsce. Nowy sondaż
Okazuje się, że większość badanych (w sumie 62,8 proc.) chce wprowadzenia nocnej prohibicji w całym kraju.
"Zdecydowanie" takiej zmiany chciałoby 39,4 proc. "Raczej tak" odpowiedziało 23,4 proc. respondentów.
Przeciwnego zdania jest 20,7 proc. ankietowanych. "Zdecydowanie" przeciwko wprowadzeniu nocnej prohibicji jest 9,7 proc., a "raczej" przeciwnych 11 proc. uczestników badania.
Opcję "nie wiem, trudno powiedzieć" wybrało 16,5 proc.
Badanie SW Research zrealizowano 24 września 2025 metodą wywiadów on-line (CAWI - Computer-Assisted Web Interview). W ramach badania przeprowadzono 846 ankiet z ogólnopolską próbą dorosłych.
Burzliwa debata na radzie Warszawy. Poszło o nocną prohibicję
Przyczynkiem do dyskusji nad zaostrzeniem przepisów dotyczących sprzedaży alkoholu w całym kraju okazała się debata na forum rady Warszawy.
Projektowi Rafała Trzaskowskiego dotyczącemu całkowitego ograniczenia sprzedaży trunków po godz. 22 w stolicy nieoczekiwanie sprzeciwili się radni Koalicji Obywatelskiej. Włodarz ostatecznie wycofał swoją propozycję. Finalnie przyjęto pilotażowy program nocnej prohibicji w dwóch dzielnicach: w Śródmieściu i na Pradze-Północ.
Kilka dni po burzliwej debacie prezydent Warszawy obiecał kolejne zmiany. "Uzgodniliśmy, że od 1 czerwca 2026 roku ograniczenie nocnej sprzedaży alkoholu obowiązywać będzie na terenie całej Warszawy. Uchwałę w tej sprawie przedłożę radzie wiosną przyszłego roku" - przekazał na platformie X.
W kolejnych dniach Lewica i Polska2050 złożyły w Sejmie swoje projekty nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu alkoholizmowi.
Jeden z projektów ustawy ograniczającej sprzedaż alkoholu przygotowała Lewica. - W tej chwili nasze SOR-y zamieniają się w izby wytrzeźwień - mówiła w Sejmie posłanka Lewicy Joanna Wicha.
- Nie zakazujemy tej sprzedaży, ograniczamy ją tak, aby od godziny 22 do 6 nie można było kupować alkoholu w sklepach, detalicznie. Można iść do restauracji, punktu gastronomicznego, jeśli ktoś ma potrzebę - dodał sekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Wojciech Konieczny.











