Niezwykły łoś w Kampinoskim Parku Narodowym. "Wyjątkowa uroda"
Pracownicy Kampinoskiego Parku Narodowego poinformowali o niezwykłym łosiu, który pojawił się w parku. Zwierzę częściowo utraciło barwę na różnych częściach ciała, dzięki czemu odróżnia się od przedstawicieli swojego gatunku. Nie jest jednak albinosem. "Wyjątkowa uroda tego zwierzęcia nie zwalnia nas z obowiązku zachowania ostrożności" - zaapelowano.

W skrócie
- Pracownicy Kampinoskiego Parku Narodowego poinformowali o białym łosiu, który reprezentuje formę leucystyczną.
- Leucyzm powoduje, że łoś ma jasną suknię z wyjątkiem okolic oczu. Pracownicy parku apelują, by nie płoszyć dzikich zwierząt.
- Łoś jest symbolem Kampinoskiego Parku Narodowego, a jego populacja po restytucji i ochronie wzrosła, jednak ostatnio zaobserwowano spadek liczebności tych zwierząt.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Łoś sfotografowany w Kampinoskim Parku Narodowym ma ciemne oczy, więc nie jest albinosem. Jak wyjaśnili pracownicy parku, reprezentuje formę leucystyczną.
Zwierzę częściowo utraciło barwę na różnych częściach ciała, z wyjątkiem oczu. Ta subtelna różnica jest kluczowa - ciemne, bystre oczy odróżniają go od osobników dotkniętych albinizmem, co w świecie natury często wiąże się z lepszą kondycją wzroku i większą odpornością na światło słoneczne.
Łoś dotknięty leucyzmem w Kampinoskim Parku Narodowym. "Radzi sobie dobrze"
Leucyzm jest rzadką anomalią genetyczną, która sprawia, że tradycyjna, ciemna sierść łosia przybiera barwy od jasnokremowej po niemal czystą biel.
"Choć tak jasna sylwetka trudniej wtapia się w leśne tło, w bezpiecznych ostojach naszego parku ten młody łoś radzi sobie dobrze, stając się kolejnym symbolem różnorodności biologicznej Kampinoskiego Parku Narodowego" - przekazali pracownicy parku, przypominając, aby nie płoszyć dzikich zwierząt i nie podchodzić do nich zbyt blisko.
Łoś symbolem Kampinosu. Powrócił do puszczy po wielu latach
Łoś stanowi symbol Kampinoskiego Parku Narodowego nie bez powodu. Po wielu latach nieobecności powrócił w puszczańskie ostępy.
Aby ratować łosia przed kłusownictwem, po II wojnie światowej, gdy w kraju zostało już niewiele osobników, wpisano go na listę zwierząt chronionych. W celu odbudowy populacji podjęto również decyzję o restytucji łosia na terenach Puszczy Kampinoskiej. Na podstawie porozumień ze Związkiem Radzieckim z lat 1946 i 1949, w ramach wymiany za żubry, Polska otrzymała łosie i bobry.
Po wprowadzeniu w Polsce w 2001 r. moratorium na odstrzał łosi ich liczebność zaczęła gwałtownie rosnąć. W 2005 r. populacja w KPN liczyła około 250 osobników, a w 2015 r. - około 500. Jednak w związku z pojawieniem się wilków od tamtej pory widoczny jest spadek liczebności łosi i obecnie park szacuje, że jest ich około 350. Nadal jest to jednak jedna z największych populacji w Polsce.











