Reklama

Reklama

Niedźwiedzica znaleziona w Bieszczadach. Poznańskie zoo apeluje o pomoc

Poznańskie zoo apeluje o pomoc w dokarmieniu niedźwiedzicy znalezionej w kwietniu w Bieszczadach. Zwierzę wymaga karmienia specjalnym mlekiem, którego koszty przerastają budżet zoo.

"Przeżyła nie tylko dzięki ludzkiej pomocy i poświęceniu leśników z Cisnej, niesamowitych lekarzy z Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Przemyślu, szybkim decyzjom urzędników oraz Fundacji Four Paws. Przeżyła dzięki mocy tkwiącej od zarania w polskim miśku, jedynym takim na świecie. Jest królową serc pracowników naszego zoo, którzy kolejne godziny dbają o nią, walczą o jej zdrowie i starają się warunki niewoli uczynić jak najmniej sztucznymi" - czytamy na stronie poznańskiego zoo.

Jak dodają pracownicy, młoda niedźwiedzica wypija hektolitry mleka i zjada owocowo-warzywne sałatki przegryzane borówką. Koszt wykarmienia niedźwiedzicy nie należy jednak do najmniejszych. Dlatego zoo prosi o "darowizny na rzecz misiowego szaleństwa dietowego".

Reklama

Pieniądze można przesyłać na numer: PKO BP S.A. 72 1020 4027 0000 1702 1263 5951 z dopiskiem "Niedźwiadka Cisna i przyjaciele". 

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy